DROGA MIŁOŚCI I CIERPIENIA

Byłam w Najdroższym moim. W Jego ramionach, w Jego dłoniach byłam. Moja dusza była w Nim. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwością bezdenna. Widziałam przed sobą Jego kochające, pełne Miłości i promienne Oblicze. Jego uśmiech na twarzy. Czułam się jak niemowlę w Jego dłoniach. Kochane, bezpieczne i szczęśliwe ogromnie!!! Uśmiechałam się do Niego …
Read more

ZAKĄTEK MOJEGO UŚMIECHU

Byłam w Najdroższym moim. W JEGO dłoniach, w Ramionach Jego byłam. Najdroższy tulil mnie do SERCA Swego i patrzył we mnie z Miłością i czułością niewyobrażalna. Uśmiechał się do mnie promiennie. I ja się do Niego radośnie uśmiechałam. „Dziś boli mnie mniej, Umiłowany!” „Cieszę się bardzo, Perełko Moja!” „Dziękuję Ukochany, że pozwoliłes mi troszkę odpocząć …
Read more

MIŁOŚĆ CIERPIENIA

Leżałam na kwiatowej kanapie tańcząca bardzo. Bardzo intensywnie. Umiłowany mój był ze mną, był przy mnie. Czuwał przy Swojej Maleńkiej… Pochylal się nade mną z tkliwoscia i czułością wielką i patrzył we Swym Spojrzeniem z Krzyża. Uśmiechałam się do Niego z trudem. Ale starałam się najpiękniej jak potrafilam. Ujęłam perłę, ŁZY Umiłowanego, którą miałam zawieszona …
Read more

KRZYŻ ZWYCIĘSKI

Najdroższy mój nakarmil mnie Swoim Ciałem. Trzymał mnie w Ramionach i tulil do SERCA Swojego. Leżałam w Nim tańcząca i zmęczona bardzo. Najdroższy pochylal się nade mną z Miłością i patrzył we mnie Spojrzeniem z Krzyża. „Boll bardzo, Umiłowany…” – wyszeptalam wpatrzona w Niego. „Wiem, Maleńka Moja. Wiem…” – szepnal Ukochany współczująco. „Ale przecież dzisiaj …
Read more

ŁZY LITOŚCI

Umiłowany mój szedł trzymając mnie na rękach. Szedł w czymś co przypominało tunel. Nie wiem dokładnie bo tańczyłam bardzo i patrzyłam w Umiłowanego mojego, a nie gdzie idziemy. Najdroższy szedł dość długo. Też nie patrzył na droge, tylko we mnie. Patrzył poważnie ale łagodnie. Z Miłością wielką. Szedł więc dość długo. Aż wreszcie stanął. „Spójrz, …
Read more

WIELKIE SERCE

Byłam w Najdroższym, w Umiłowanym moim byłam. Przy Jego SERCU, cierpiąca, tańcząca bardzo. Trwalam przy zranionym SERCU Ukochanego. On cierpiał ze mną. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką i patrzył we mnie Swym Spojrzeniem z Krzyża. „Dla każdego człowieka jest miejsce w Twym SERCU, prawda, Ukochany – szepnęłam uśmiechając się …
Read more

W PROMIENIACH SERCA

Na wielkiej łące przeswietlonej niezwykłym światłem, pełnej kolorowych kwiatów, tańczyłam z Umiłowanym moim. Z Najdroższym moim tańczyłam. Tańczylismy bardzo! Najdroższy obejmował mnie zmęczona i przytulał do Siebie. Mocno tulił. I patrzył we mnie promienie bardzo. Uśmiechałam się do Niego radośnie i patrzylam w Umiłowanego jak w obrazek. „Wiesz, Najdroższy… kiedyś zastanawialam się czy św Faustynie …
Read more

UŚWIĘCAC CIERPIENIE

Leżałam na kwiatowej kanapie. Tańcząca bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną z Miłością i tkliwoscia niesamowitą. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie spojrzeniem z Krzyża. „Cierpienie może uświęcac, Perełko Moja Umiłowana!” Nagle znalazłam się przy SERCU Ukochanego. Widziałam JEGO Ranę… Patrzyłam w Nią. Uwielbialam, adorowalam… Usłyszałam dźwięczny, znajomy glos: „Ja uświęcilem cierpienie, …
Read more

DOWÓD NA ISTNIENIE

Byłam w Najdroższym, w Umiłowanym moim byłam. W JEGO dłoniach w Ramionach JEGO Miłości. Uśmiechał się do mnie cudnie! Cudownie!!! I ja uśmiechałam się do Niego najpiękniej jak potrafiłam! Rozmawialismy bez słów, nasze serca rozmawiały: „Wiesz, mój Maleńki… wyobrażam sobie Ciebie jako bardzo kolorowego! Barwnego bardzo!” „Pewnie, że jestem bardzo kolorowy, barwny , Perełko Moja …
Read more

OGNISKO MIŁOŚCI

Leżałam na kwiatowej kanapie tańcząca bardzo. Umiłowany, Najdroższy mój był przy mnie. Pochylal się nade mną z tkliwoscia i Miłością nie do opisania słowami. Uśmiechał się do mnie promiennie bardzo. Wiedziałam że cierpi ze mną. Uśmiechał się do mnie Swym Spojrzeniem z Krzyża. I ja się do Niego radośnie uśmiechałam. I patrzyłam w Niego z …
Read more

CICHOŚĆ I POKORA MA UŚMIECH DZIECKA

Byłam z Umiłowanym moim na wielkiej łące. Było cudownie! Cała Łąka tonęla w kwiatach, pięknych, wielobarwnych, kolorowych! A one zaś tonęły w słońcu. W jasnym, ciepłym świetle. Cała Łąka przeswietlona była niezwyklym blaskiem. Najdroższy obejmował mnie i tulil do Serca. Patrzył we mnie promienie i czule bardzo… Uśmiechałam się do Niego radośnie. Tańczylismy bardzo… Nagle …
Read more

MORZE CIERPIENIA

Leżałam na kwiatowej kanapie w altance Umiłowanego mojego. Leżałam obolała i tańcząca bardzo. Ukochany nakarmil mnie Swoim Ciałem i wziął na ręce. Przytulił mnie do SERCA Swego. „Idziemy, Perełko Moja.” Kiwnelam głową i wtulilam się w Najdroższego jeszcze bardziej. Nie pytałam dokąd idziemy. Nie potrzeba mi było wiedzieć. Ukochany powiedział że idziemy to idziemy. Tyle. …
Read more

ŹRÓDŁO ŻYCIA I MIŁOŚCI

Zanurzona w Najdroższego mojego, w JEGO Ramionach, leżałam cierpiąca i zmęczona bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwoscia, czułością bezgraniczna i tulil do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we Swym Spojrzeniem z Krzyża. Wiedział że cierpię i cierpiał ze mną. Widziałam Jego wielkie współczucie… Uśmiechnęłam się do Niego z trudem …
Read more

DOJRZEĆ

Odpoczywalam w Ramionach Umiłowanego, Maleńkiego mojego… Odpoczywala w Nim moja dusza. Rozplywala się w Umiłowanym. Nie wiem jak mam to doświadczenie opisać. Słów brakuje… Ostatnio często mi brakuje. Opiszę po prostu,… Więc odpoczywala w NIM moja dusza. Odpoczywala, zanurzona w Miłość. Ciało tańczylo bardzo dla NIEGO. Uśmiechałam się do Umiłowanego mojego. Widziałam przed sobą JEGO …
Read more

SPEŁNIENIE PRAGNIEŃ

Pewnie będzie chaotycznie, z góry przepraszam. Byłam w SERCU Ukochanego, Najdroższego mojego. Na wielkiej łące. Tańczylismy bardzo. Najdroższy, Maleńki mój przytulał mnie do Siebie. Przenikal mnie niemal fizycznie. Przeniknal… Roztapiał w Miłości. Rozplywalam się w Najdroższym moim… Rozplywalam się… „Cala jesteś we Mnie, Maleńka Moja…”- uśmiechał się do mnie promiennie jak nigdy dotąd. „Cala…?” – …
Read more

ZAWSZE JESTEŚ W SERCU MOIM

Wtulona w SERCE Najdroższego mojego dzieliłam z Nim miłość i Cierpienie. A raczej On je ze mną dzielił. Nagle usłyszałam cichy, ciepły głos: „Odpocznij teraz, Najmilsza Moja!” Miałam Go cierpiącego zostawić, a sama odpoczywać?? Nigdy! „Wybacz Najdroższy, ale nie. Nie zostawię Cię. Skoro Ty cierpisz, będę i ja.” „Odpocznij, proszę. Wiem że zmęczona jesteś, Perełko.” …
Read more

W WIEŃCU MIŁOŚCI

Leżałam na kwiatowej kanapie, tańcząca. Umiłowany mój był ze mną, był przy mnie. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i pochylal się nade mną z Miłością i tkliwoscia niesamowitą. Patrzył we mnie spojrzeniem z Krzyża. Czuły pokorny i cichy… „Najdroższy mój… Nic nie rozumiem – szepnęłam myśląc o naszej wczorajszej rozmowie – ale wiem jedno: kocham Ciebie! …
Read more

MATKA

Byłam w naszej altance. Z Umiłowanym moim byłam. Najdroższy mój siedział na kwiatowej kanapie, trzymal mnie w Ramionach i tulil do Serca Swojego. Patrzył we mnie z wielką Miłością, promienny, płomienny bardzo. Ja uśmiechałam się do Niego radośnie, szczęśliwa cała. Umiłowany nakarmil mnie Swoim Ciałem i dalej tulil. Uwielbialam Go, wychwalalam, adorowalam. Moje serce szeptalo …
Read more

W RYTMIE SERCA

Umiłowany nakarmil mnie Swoim Ciałem. Uwielbialam Go. Patrzyłam w Niego z zachwytem… Ostatnie dni trwam w ciągłym zachwycie, zachwyceniu, podziwie. I w ciągłym zdumieniu! Więc Najdroższy mój nakarmil mnie Swoim Ciałem. I poszliśmy na spacer. Szliśmy razem w chmurach. Najdroższy trzymał mnie pod rękę i patrzył we mnie z wielką Miłością. Uśmiechnięty, promienny szczęśliwy. W …
Read more

W ZACHWYCENIU…

Leżałam na kwiatowej kanapie. Cierpiąca i zmęczona. Najdroższy mój był ze mną. Pochylony nade mną z tkliwoscia i czułością niewyobrażalna. Patrzył we mnie spojrzeniem z Krzyża. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. I cierpiał ze mną. Bardzo cierpiał… Chciałam Mu jakoś usłuzyc, ulżyć… Ujęłam Jego dłoń w swoje ręce i całowalam Jego Ranę. Całowalam z miłością i …
Read more

SPRAGNIONE SERCE

Leżałam na kwiatowej kanapie. Obolała i tańcząca bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką i Miłością nie do opisania. Patrzyłam w Umiłowanego uśmiechnięta i szczęśliwa bardzo. „Dziękuję… Najdroższy!” Umiłowany uśmiechnął się do mnie promiennie. „Uwielbiam patrzeć w Twój uśmiech, Maleńka Moja!” „Dziękuję Ci bardzo, Umiłowany!” Za co Mu dziękowalam? On wie. Wystarczy. …
Read more

WE MNIE PATRZ!

Leżałam na kwiatowej kanapie w naszej altance. Najdroższy mój był ze mną. Był przy mnie czuły i kochający. I jakby inny. Jedna wielka Miłość.Tańcząca bardzo leżałam. Ale szczęśliwa i rozpromieniona cała. „Ale cudnie było… I dziwnie.” Umiłowany ujął moją rękę przytulił do Swego policzka i ucalowal ją. Patrzył we mnie z zachwytem i podziwem. „I …
Read more

DOKĄDKOLWIEK

Latalismy po niebie. Umiłowany mój i ja. Ukochany bawił się z chmurami. A ja poleciałam nad Ogród bukietowy, który nazwałam Różańcowym i wąchałam kwiaty. Właśnie pochylalam się nad piękną białą róża, kiedy usłyszałam cichy, łagodny kobiecy głos: „Dziecię Moje Ukochane… Jezus bardzo pragnie Ciebie!” Uśmiechnęłam się zaskoczona i uradowana bardzo! „MAMA?!” Głos nie odpowiedział. Spojrzałam …
Read more

PRAWDZIWY PRZYJACIEL

Umiłowany nakarmil mnie Swoim Ciałem. Leżałam na kwiatowej kanapie. Tańcząca. Ukochany pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką. Zaczął całować miejsce w moim ciele, które bolało mnie najbardziej. Całowal i całowal. Z czułością… „Bardzo Cię bolą, Maleńka Moja?” „Bolą. Ale zdarza się że bolą mnie bardziej. Ale – uśmiechnęłam się do Umiłowanego mojego – nie …
Read more

PIEŚŃ UWIELBIENIA

Byliśmy w naszej altance. Najdroższy mój i ja. Siedział na kwiatowej kanapie, trzymal mnie w Ramionach i i tulił mnie do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie z wielką Miłością i zachwytem. Uwielbialam Go. A ON patrzył we mnie… jak w obrazek. W końcu zapytał z uśmiechem: „Za Kogo masz Mnie, …
Read more

DAM RADĘ!

Siedzieliśmy na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój i ja. Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem. Uwielbialam Go, wychwalalam, za to że Jest. Po prostu. Ze jest ze mną. Umiłowany patrzył we mnie z zachwytem i podziwem… Jak w obrazek. W pewnej chwili wstał z kanapy i wyciągnął do mnie Swoją dłoń „Zapraszam Cię, Perełko na spacer!”-uśmiechnął się …
Read more

PRZEZROCZYSTA JAK ALTANKA…

Leżałam na kwiatowej kanapie, leżałam tańcząca bardzo. Umiłowany mój był ze mną. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Pochylal się nade mną z Miłością i czułością niewyobrażalna. Patrzył we mnie Swym Spojrzeniem z Krzyża. Cierpial ze mną. Patrzyłam w JEGO oczy głęboko… „Pragnę Cię!” – wyszeptalo moje serce. „Pragnę Cię, Maleńka Moja!” Otworzylam przed Nim moją duszę. …
Read more

BO UFAM

Byłam w naszej altance. Z Umiłowanym moim byłam. Siedzieliśmy na kwiatowej kanapie. Umiłowany nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie jak w obrazek… Z zachwytem i Miłością nie do opisania słowami. Uwielbialam Go. Umiłowany patrzył we mnie… W pewnej chwili zrobił coś dziwnego, wg mnie. Otóż wstał z kanapy i położył się na kwiatowym …
Read more

JESTEM JEGO!

Byliśmy w naszej altance. Umiłowany mój i ja. Firanki tańczyły na wietrze. Krzyż wisiał w powietrzu. Jasny i świetlisty. Ukochany powiedział że on już zawsze będzie z nami. Był i teraz z nami. Leżałam na kwiatowej kanapie tańcząca bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. I patrzył we mnie Swym Spojrzeniem …
Read more

NA POCZĄTKU BYŁA MIŁOŚĆ

Byłam w naszej altance. Siedziałam na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój siedział przy mnie. Trzymał moje ręce w Swoich dłoniach. Patrzył we mnie z wielką Miłością i zachwytem. Uśmiechał się przepięknie. I ja patrzyłam w Niego z zachwytem i uwielbieniem. Uśmiechałam się do Niego radośnie. „Najdroższy mój, powiedziałeś że Ci zaufałam. I to prawda, zaufalam Tobie. …
Read more

U SIEBIE!

Obudziłam się w ramionach Umiłowanego mojego. Gdy tylko otworzyłam oczy, zobaczyłam Jego pochylone nade mną z miłością Oblicze. Uśmiechał się do mnie cudownie i tulil do SERCA Swego. I ja uśmiechałam się do Niego szczęśliwa. Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem. „Zaraz zabieram Cię na Spacer, Perełko Moja. Tylko niech się przejasni, niech się rozsuna.” – …
Read more

WSZYSTKO JEST INNE

Weszłam do Ogrodu Sercowego. I od razu zdumienie! W Ogrodzie panowała nie tyle ciemność, co półmrok. I mgła… Jakby gęste, szare mleko. Otaczalo mnie. Nie widzielam dokąd mam iść. Tzn wiedziałam że chcę iść do naszej altanki, do Najdroższego mojego. Ale nie wiedziałam w którą stronę do Niego iść. Stałam i rozglądalam się na wszystkie …
Read more

JESZCZE BLIŻEJ…

Siedzieliśmy na ławeczce pod Krzyżem. Umiłowany siedział na ławeczce, trzymal mnie w Ramionach i tulil do SERCA. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Byłam bardzo obolała i tańcząca bardzo. Ukochany wiedzial o tym i patrzył we mnie z wielkim współczuciem i tkliwoscia… Starałam się do Niego uśmiechać, ale nie bardzo mi to wychodzilo. Ukochany pochylil się jeszcze …
Read more

TULI MNIE MOCNO…

Umiłowany mój przybity do Krzyża, lezal przede mną, cierpiący niezmiernie… Klęczałam przed Nim, tańcząca bardzo. Ale w tej chwili nie myślałam o własnym bólu, ale o bólu Najdroższego mojego Poruszona byłam do głębi serca. Bolało mnie serce… Umiłowany cierpiał za mnie i dla mnie… Patrzyłam w Najdroższego mojego, ze wzruszeniem. „AZ tak mnie kocha…!!!” – …
Read more

AŻ!

Staliśmy przy studni. Ukochany trzymał mnie w Ramionach i obejmował z czułością. Tanczylam bardzo. Patrzył we promienny cały. „Dziękuję Ci, Perełko Moja!” „Ty mi dziekujesz?!! – zdumialam się bardzo – A za co?!” „Cierpisz ze Mną”- szepnal nedoslyszalnym prawie szeptem, patrząc mi prosto w oczy. „Ja tylko…” Umiłowany przerwal mi gwałtownie. „Nie ‚tylko’, Najmilsza! AŻ!” …
Read more

KOCHAM CIĘ JEZU!!!

Wisieliśmy na Krzyżu. Umiłowany mój i ja. Na jednym Krzyżu wisieliśmy. Najdroższy mój cierpiał bardzo… ja też cierpialam. Ale ON… Objęłam Go delikatnie i przytuliłam do siebie. Patrzył we mnie z wielką Miłością i…wdzięcznością. „Bardzo Cię boli, Najdroższy…” – wyszeptalam wpatrzona w Umiłowanego z czułością. „Bardzo, Perełko Moja” – szepnal Umiłowany mój. Cierpiał… Nie mogłam …
Read more

WIROWAŁAM… UKOCHANYM

Leżałam na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój pochylal się nade mną z Miłością i czułością niewyobrażalna. Patrzył we mnie promienny ogromnie. „Jestem z Ciebie bardzo dumny, Perełko!”. Uśmiechałam się do Niego radośnie, szczęśliwa cała! Przypomnialam sobie, że Umiłowany mój mówił że jest to czas JEGO chwały i triumfu. I wczoraj właśnie ta JEGO chwala i triumf …
Read more

MIEJSCE GDZIE BOLI MNIE NAJBARDZIEJ – MIEJSCEM JEGO MIŁOŚCI

Nigdy nie sądzilam że kiedykolwiek o tym publicznie napiszę… Że się na to zdobędę. Ale: Lezalam tańcząca na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Zaczął z wielką Miłością i czułością wielką całować miejsce w moim ciele, które mnie boli najbardziej. Całował i całowal. Pocałunek przy pocałunku… …
Read more

WSPÓLNE BICIE SERC

„Piękna Moja!” „Mój Przecudny!” „Najmilsza Moja!” „Mój Maleńki! Mój Najdroższy!” Umiłowany mój siedział na kwiatowej kanapie, trzymal mnie w Ramionach i tulil do SERCA Swego. Cała byłam przy SERCU Ukochanego. „Moje SERCE bije dla Ciebie, Najmilsza.” – szepnal Ukochany z czułością bezgraniczna. „Pragnę słuchać JEGO bicia” – szepnęłam uśmiechając się do Niego. „Posłuchaj.” Ucalowalam Jego …
Read more

W JEGO MIŁOŚCI…

Owoce drzewa Krzyża błyszczaly czerwienią. Łąka bukietowa jasniala w promieniach słońca. A my siedzieliśmy na ławeczce pod Krzyżem. Umiłowany siedział na ławeczce, trzymal mnie w Ramionach i tulil do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we bardzo wielką Miłością i współczuciem. Cierpialam. Tańczylam bardzo. Ukochany cierpiał ze mną. Widziałam że bardzo cierpi… Dotknęłam …
Read more

MAM WSZYSTKO!!!

Naleze do Umiłowanego mojego. Cała jestem JEGO! Do mojego Skarba, do Najdroższego mojego należę. Nie mam w sobie nic swojego. Każdy zakamarek, każdy kącik do Niego należy. Ja nie mam niczego swojego. Nie mam nic. A jednak mam WSZYSTKO!!! Umiłowany powiedział że moje wnętrze to Jego Królestwo. I ja czuję się w Nim jak u …
Read more

JEDNO SŁOWO

Staliśmy przy studni. Umiłowany mój i ja. Obejmował mnie z czułością wielką i patrzył we mnie zachwytem. Tańczylam bardzo. Ukochany wiedzial o tym. Ja również, mimo cierpienia obejmowałam Go i patrzylam Mu w oczy promienna. ‚Tyle mi dajesz, Ukochany! Tak wiele od Ciebie otrzymuje!!! Dziękuję¡!!! Dziękuję, Umiłowany!!! „-szeptałam wpatrzona w Niego. ” Pragniesz Mnie, więc …
Read more

NA ZABÓJ!

Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Umiłowany mój, Najdroższy, Maleńki mój. Siedział na kwiatowej kanapie w naszej altance i tulil mnie do SERCA Swego. Tańczyłam bardzo, ale uśmiechałam się do Niego radośnie. „Ciągle się dziwię…!!!” – szepnęłam wpatrzona w Umiłowanego mojego. „A Ja uwielbiam patrzeć jak się dziwisz swoimi odkryciami, Perełko Moja!”- uśmiechnął się do mnie Umiłowany. …
Read more

ŻEBY SIĘ PRZEKONAĆ, WYSTARCZY WEJŚĆ

Byłam w Ogrodzie Sercowym w naszej altance. Z Umiłowanym moim, z Najdroższym moim byłam. Ukochany siedział na kwiatowej kanapie i tulił mnie do SERCA Swego. Patrzył we mnie promienie bardzo, czule i z wielką Miłością. Ja cała szczęśliwa, uśmiechalam się do Niego radośnie. Patrzyłam z dziękczynieniem… Rozmyślalam. Po upadku, o którym pisałam przedwczoraj, bardzo bolało …
Read more

W ŚMIECHU

Bieglam! Pędzilam alejkami Ogrodu Sercowego! Leciałam jak na skrzydłach!!! Do Umiłowanego mojego pędzilam!!! Do Ukochanego!!! Czekał na mnie przy studni. Gdy tylko mnie zobaczyl, rozpromienil się bardzo! I szeroko rozłożyl ramiona! Wpadlam w nie szczęśliwa! Umiłowany chwycił mnie w objęcia i zawirowal wokoło z radością nie do opisania!! Zakrecil się! „Perlo Moja!!! – wołal na …
Read more

PODNIÓSŁ

Upadłam. Podniósł mnie natychmiast i przytulił do SERCA Swego. Żałowalam, przepraszalam. Wybaczyl od razu. Lezalam w naszej altance. Na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój pochylal się nade mną z Miłością… Leżałam smutna, zawiedziona sobą, swoim upadkiem. A przede wszystkim serce mnie bolalo, że mojego Umiłowanego zranilam… Umiłowany jednak patrzył we mnie… promienny. „Jestem z Tobą, Najmilsza …
Read more

KRÓL I JEGO KSIĘŻNICZKA

Siedzieliśmy na ławeczce pod drzewem Krzyża. Umiłowany mój i ja. Było pięknie, świecilo jasne słońce, niebo było bezchmurne. Ukochany trzymał mnie w Ramionach i tulil do Serca Swojego. Pochylal się nade mną promienny cały. Ja uśmiechałam się do Niego radośnie. Szczęśliwa bardzo! „Kocham Cię, mój Królu!” – wyszeptalam wpatrzona w Umiłowanego. „Kocham Cię Moja Księżniczko!” …
Read more

NIE PYTAM, PRZYJMUJE

Wczoraj w życiu moim i mojej rodziny pojawilo się zawirowanie. Ostry życiowy zakręt. I choć później wszystko wrócilo do normy, wyprostowalo się, to jak w każdej trudnej sytuacji, pojawily/ objawily się różne reakcje ludzkie. M. in. pytanie dlaczego nas to spotkało? Pytanie do mnie: – Znasz odpowiedź „dlaczego?”? Ja: -Nie wiem dlaczego. -A nie możesz …
Read more

OTULAM…

Siedzieliśmy na trawniku przed altanka. To znaczy Umiłowany siedział na trawniku a ja leżałam na trawie a głowę położyłam na Jego kolanach. Pochylal się nade mną z tkliwoscia… Uśmiechałam się do Niego radośnie. „Życie jest piękne! Dzięki Tobie!!” – szepnęłam wpatrzona w Umiłowanego mojego Uśmiechal się do mnie cudnie. A ja szeptałam dalej: „Wiesz… wiele …
Read more

NIESPODZIANKA

Leżałam na kwiatowej kanapie. Umiłowany mój nakarmil mnie Swoim Ciałem i pochylal się nade mną z tkliwoscia i Miłością nie do opisania słowami… Promienial cały uśmiechem. I ja promienialam. Uśmiechem i radością. „Ale mi sprawiłes niespodziankę! Dziękuję Ci bardzo Umiłowany! Ogromną niespodzianke!” „Dla Ciebie wszystko, Perełko Moja!” – uśmiechnął się do mnie cudnie. „Właśnie widzę …
Read more

ZACHWYT ZACHWYTEM

Leżałam w naszej altance, na kwiatowej kanapie leżałam tańcząca bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką i patrzył we mnie z zachwytem. Ja rozpromieniona cała, patrzyłam w Umiłowanego z uwielbieniem, radością, zachwytem i podziwem. „To niesamowite jak to się wszystko zgadza! Ze wszystko tak się ułożyło! Ty ulozyles Ty Ukochany mój!!! I …
Read more

ZASTUKAĆ

Leżałam na kwiatowej kanapie. Tańcząca. Umiłowany mój pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Patrzył we mnie promienie. Ja patrzyłam w Niego z zachwytem. „Pozwól mi się przekonać, proszę Ukochany!” „Przekonaj się Perełko Moja. Teraz już możesz.” Pochylił się nade mną jeszcze bardziej i patrzył mi w oczy głęboko. I ja …
Read more

BARANEK I GÓRA

Byłam w Ogrodzie Sercowym w naszej altance. Z Umiłowanym moim. Umiłowany siedział na kwiatowej kanapie i tulił mnie do SERCA Swego. Uśmiechał się do mnie cudnie i uśmiechałam się do Niego radośnie. „Ukochany… Chciałabym. Pragnę!” „I Ja pragnę, Perełko. Chodzmy!” „Tak!” Umiłowany wstał i trzymając mnie na rękach wyszedł z altanki. I w jednej chwili …
Read more

W SZCZĘŚCIU NIEWYMOWNYM

Leżałam na kwiatowej kanapie cierpiąca bardzo. Umiłowany mój pochylal się nade mną. Tkliwosc i czułość, Miłość i pochylenie…. Umiłowany mój pochylal się nade mną. I cierpiał ze mną. Pochylony, pochylal się bardziej i bardziej… Był taki mi bliski. Uśmiechał się do mnie promiennie, choć widziałam że cierpi. I ja uśmiechałam się do Niego radośnie, choć …
Read more

PODDAŁ SIĘ

Staliśmy przy studni. Umiłowany mój i ja. Ukochany stał naprzeciw mnie i mnie obejmował. Promienny i świetlisty bardzo. Patrzył we mnie z zachwytem i uwielbieniem… Jego oczy błyszczaly Miłością. Patrzył we mnie jakbym była dla Niego najpiękniejsza i jedyna na świecie. Jak w obrazek we mnie patrzył. Aż mi głupio było. Chciałam spuścic głowę, ale …
Read more

NAGRODA

Umiłowany siedział na kwiatowej kanapie w naszej altance. Trzymał mnie w Ramionach i tulil do SERCA. Patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i spytał: „Co dzisiaj robimy, Perełko?” Uśmiechnęłam się do Niego tańcząca. „Szczerze? Najlepiej mi jest przy Tobie na Krzyżu. Tam jesteś najbliższy…” Umiłowany wstal z kanapy i z wielkim …
Read more

WEWNĄTRZ

Siedzieliśmy z Umiłowanym na ławeczce pod drzewem Krzyża. Ukochany trzymał mnie w Swoich objęciach i tulil do SERCA Swego. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie z ogromną Miłością Patrzyłam w Umiłowanego mojego z uwielbieniem i zachwytem. „Tak mi dobrze przy Tobie, Umiłowany.Tak dobrze!” – szepnęłam wpatrzona w Niego. „Dobrze? Cierpisz bardzo, Perełko.” Uśmiechnęłam …
Read more

ODPOCZYWAM W UMIŁOWANYM

Nie wiem czy byłam w Ogrodzie mojego serca, czy leżałam w łóżku. Nieważne. Byłam w Ramionach Umiłowanego mojego. Tańcząca bardzo intensywnie. Umiłowany trzymał mnie w Ramionach i tulil do SERCA Swego. Patrzył we mnie z niezwykłą Miłością i czułością. Rozmawialiśmy długo. Na koniec Ukochany uśmiechnął się do mnie promiennie. „Nie musisz dzisiaj opisywać naszej dzisiejszej …
Read more

CIESZ SIĘ MIŁOŚCIĄ I ŻYJ W RADOŚCI

Leżałam na kwiatowej kanapie. W naszej altance. Obolała, słaba i zmęczona leżałam. Najdroższy, Umiłowany mój był ze mną. Pochylony nade mną z tkliwoscia, którą trudno opisać. Patrzył we mnie Swym Spojrzeniem z Krzyża. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i dalej patrzył we mnie… Patrzyłam w Umiłowanego patrzyłam i rozmyślalam… O czym? O tym co jeszcze muszę …
Read more

CIESZĘ SIĘ, BARDZO!!!

Nakarmil mnie Swoim Ciałem Moje serce uklęklo przed NIM w uwielbieniu. Podniósł je natychmiast i przytulił do Swego SERCA. Pochylal się nade mną z tkliwoscia niesamowitą. I patrzył we mnie Spojrzeniem z Krzyża. Ja uśmiechałam się do Niego tańcząca. „Idziemy, Perełko?” – spytal uśmiechając się promiennie. „Tak!!!” – szepnęłam radosna. Umiłowany trzymając mnie na rękach …
Read more

Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com