ROZMYŚLANIA

Jaki był największy cud Pana Jezusa?  Uzdrowienia? Wskrzeszenie córeczki Jaira  czy Swojego przyjaciela  Łazarza? Cudowne rozmożenie chleba? Owszem nie podlega wątpliwości to były wielkie cuda. Potwierdzały Jego Boskość. Miłość do człowieka.

Jednak według mnie największym cudem  Jezusa było Jego ukrzyżowanie i śmierć na  Krzyżu.  Dlaczego?

On Wszechmogący Bóg :

 

” Nie miał On wdzięku ani też blasku,
aby na Niego popatrzeć,
ani wyglądu, by się nam podobał.
Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi,
Mąż boleści, oswojony z cierpieniem,
jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa3,
wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic.
Lecz On się obarczył naszym cierpieniem,
On dźwigał nasze boleści4,
a myśmy Go za skazańca4uznali,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.
Lecz On był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.
Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas,
a w Jego ranach jest nasze zdrowie5.
Wszyscyśmy pobłądzili jak owce,
każdy z nas się obrócił ku własnej drodze6,
a Pan zwalił na Niego
winy nas wszystkich.
7 Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić,
nawet nie otworzył ust swoich.
Jak baranek na rzeź prowadzony,
jak owca niema wobec strzygących ją,
tak On nie otworzył ust swoich.
Po udręce i sądzie zostałusunięty9;
a kto się przejmuje Jego losem?10
Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących;
za grzechy mego ludu11został zbity na śmierć.
Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi,
i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem12,
chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy
i w Jego ustach kłamstwo nie postało.
10 Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem.
Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy,
                                               Iz 53

 

Kiedyś słyszałam takie  określenie,  że „Bóg oszalał z miłości do nas”  To prawda – pomyślałam– bo czy to  nie szaleństwo  dać się ukrzyżować z miłości do Swojego stworzenia, Swoich dzieci? Dzieci krnąbrnych nieposłusznych , wiedzących wszystko lepiej, grzeszników którzy tyle razy zdradzili Swego Stwórcę? Jezus nazywa nas Swoimi przyjaciółmi…. Ciebie i mnie…

Na krzyżu  mógł powiedzieć tylko jedno słowo ” NIE”!  Oprawcy oczekiwali, że coś się stanie  (może na przykład zejdzie  z krzyża) czekali na jakiś cud. Tymczasem byli świadkami największego cudu.  Bóg umiera  za człowieka!!! Z   miłości do nas… NIESAMOWITE !!!

Jezus na krzyżu   powiedział „ PRAGNĘ „ . I był   największy CUD!

0 thoughts on “ROZMYŚLANIA

  1. Witaj, Moniko… Ze względu na prace remontowe mam utrudniony dostęp do Internetu – ale mam. Dziś nadrabiam zaległości. Czytam wszystko od mojej ostatniej wizyty u Ciebie. Oczywiście najbardziej podoba mi się post o Filonie. Kocham zwierzęta, one sprawiają, że jeszcze warto żyć na tym podłym świecie, czynią go dobrym i pięknym.Chcę także ustosunkować się do Twojego komentarza skierowanego do mnie pod postem „Roczek”. Niestety, nie można sprowadzać życia do tego, że jeśli jest się zdrowym, to jest się szczęśliwym (z całym szacunkiem dla Ciebie, oczywiście). Można cierpieć także z wielu innych powodów, odczuwać ból i rozpacz, beznadzieję i bezsens także będąc zdrowym! Wiem, że chciałaś dobrze, radząc mi np. wizytę u psychologa. Moja Kochana, mam za sobą i antydepresanty, i psychologa… i wiesz, co Ci powiem? Że jedno i drugie można o kant potłuc. Żadne tabletki, żaden psycholog nie rozwiąże mojego problemu, nie sprawi cudu. To marnowanie czasu. Mówię nie „z powietrza”, ale z doświadczenia. Podobnie, jeśli chodzi o modlitwę. Czy myślisz, że się nie modlę? Że nie żebrzę o litość, o miłosierdzie? I to od lat! Jak grochem o ścianę… Tak upada powoli w człowieku duch, wiara, nadzieja… Ile można…? Ile jeszcze…?

    1. Agreście już myślałam, że się na mnie pogniewałaś. Nie chciałam Cię obrazić tylko pomóc…Pytasz jak długo masz się modlić? Do skutku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: