„KURNIK”

Bardzo lubię rozwiązywać krzyżówki, grać w różne gry logiczne, karciane. Dlatego ok. 3 lat temu zarejestrowałam się w „ kurniku ” i grywam tam dosyć często.
Jednak dlatego , że mam niesprawne ręce, gram bardzo powoli, ciężko jest mi klikać myszką .
 Można tam ustawić sobie czas gry. Ja zawsze mam ustawione 30 min. Wtedy mogę w miarę spokojnie sobie grać. Niestety to denerwuje niektórych graczy, poganiają mnie i wyzywają. Dlatego już na początku do mojego ‘’profilu’’ wpisałam :
„Jestem osobą niepełnosprawną na wózku inwal.w karty gram powoli bo mam chore ręce. Piszę o tym tylko dlatego, ponieważ niektórzy gracze mnie poganiają i wyzywają .To przykre………. to nie moja wina…”.
Z reguły to pomagało, kiedy gracz zaczynał się niecierpliwić – odsyłałam go do ‘’ profilu’’- czytał , czasami przepraszał i graliśmy dalej.
Nie zawsze jednak tak było … Raz, wszedł do mnie jeden gracz i zaczęliśmy 1000. Kiedy zorientował się, że gra ustawiona jest na 30 min kazał mi zmniejszyć czas. Odpowiedziałam, że nie mogę .
Zaczął mnie wtedy strasznie wyzywać. Używał słów jakie nie przystoi w tym miejscu przytaczać Te na ‘’k…’’ i ‘’ch…’’ były najłagodniejsze….
Odesłałam go do „profilu”.
Nie zareagował… Za to zaczął bombardować mnie jeszcze gorszymi wyzwiskami. Jakby był w transie. A mi zaczęły ‘’więdnąć’’ uszy od samego czytania……. .Tłumaczyłam, że mam chore ręce…
Nie reagował.
Zdenerwowałam się i pomyślałam „ dosyć tego. Czy ja muszę tego wszystkiego wysłuchiwać! ? Nie chcę i nie muszę!! Wychodzę stąd ! Najwyżej policzą mi to jako ’’ ucieczkę’’.
Już miałam wyjść kiedy nadeszła moja siostra. Pokazałam jej te „’teksty” i mówię , że mam tego dosyć i wychodzę…
 „Jeśli ktoś ma stąd wychodzić to na pewno nie ty- oburzyła się- to on cię obraził. Nie?
Mogę coś napisać w twoim imieniu? ‘’ –spytała. Pozwoliłam.
„ Ja jestem niepełnosprawna fizycznie a ty umysłowo”.
Przeczytał i zamilkł. Za chwilę sam uciekł ….

Ale nie wszyscy są tacy. Większość to cierpliwi, wyrozumiali, mądrzy i kulturalni ludzie. Wiedzą że jestem chora i muszę grać trochę wolniej. I wcale im to nie przeszkadza , wręcz przeciwnie sami zapraszają mnie do gry.
Wszystko zależy od człowieka…………  

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *