ADWENT

„Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa. Adwent zaczyna się w niedzielę po uroczystości Chrystusa Króla czyli między 29 listopada a 3grudnia. Trwa on od 23 do 28 dni, z których cztery zawsze są niedzielami.Adwent kończy się wigilią Bożego Narodzenia, która niekiedy zbiega się z czwartą niedzielą Adwentu. Adwent rozpoczyna się od pierwszych nieszporów pierwszej niedzieli Adwentu, a kończy się pierwszymi nieszporami Bożego Narodzenia. Pierwsza niedziela Adwentu zawsze rozpoczyna nowy rok liturgiczny w Kościele.

Adwent jest wyjątkowym czasem dla chrześcijan. Słowo adwent pochodzi z języka łacińskiego „adventus”,które oznacza przyjście. Dla starożytnych rzymian słowo to, oznaczało oficjalny przyjazd cezara. Dla chrześcijan to radosny czas przygotowania na przyjście Pana. Oczekiwanie na przyjście Chrystusa musi rodzić radość, gdyż jest oczekiwaniem na przyjście Jezusa. Dlatego też Adwent jest nie tyle czasem pokuty, ile raczej czasem pobożnego i radosnego oczekiwania. Opuszczenie hymnu Gloria nie jest wyrazem pokuty, jak w Wielkim Poście, lecz znakiem czekania na nowe zabrzmienie hymnu anielskiego śpiewanego w noc narodzenia Jezusa”.

Zaraz    po  Dniu Wszystkich Świętych   i Zaduszkach,  miasta  zaczynają się iskrzyć, mienić  światełkami, razić dekoracjami Świątecznymi.

A przecież listopad to  miesiąc pamięci o zmarłych.

Za  chwilę  na ulicach pojawią  się  tandetni  mikołaje  w czerwonych kubrakach i czapkach, którzy nie mają nic wspólnego z prawdziwym św. Mikołajem. Wyglądem przypominają raczej kiczowatych krasnali.

Wystawy  sklepowe  kuszą klientów swoją ofertą. Sklepy prześcigają się w promocjach i przecenach. Aby tylko jak najwięcej sprzedać.

Reklamy w mediach podsycają tylko tę  atmosferę : „ WEŹ KREDYT  NA ŚWIĘTA’’, ‘’ POCZUJ  MAGIĘ ‘’, KUP  BLISKIM PREZENT  POD  CHOINKĘ – krzyczą  w telewizorze.

My osaczeni ze wszystkich stron całą    „magią’’, otumanieni, ruszamy na zakupy.

I  zaczyna się  SZAŁ ! Biegamy od  sklepu do sklepu , jak w ukropie. Dajemy się ponieść panującej ogólnie atmosferze.

W  tym  całym zaganianiu i zamieszaniu  zapominamy o NAJWAŻNIEJSZYM…

Jutro  zaczyna  się adwent, który jest czasem  radosnego oczekiwania , powiedziałabym radosnego podniecenia, wypatrywania na przyjście Kogoś Najważniejszego. Porównałabym to z niecierpliwym wyczekiwaniem długo oczekiwanego gościa.

Czy  pamiętamy o tym w całym tym ‘’szale zakupów’’?

Czy pamiętamy, że za cztery tygodnie  będziemy świętować  Narodziny Dzieciątka…

Tak  bezbronnego   i tak potężnego  zarazem…

Maleńki Człowiek  przyjdzie na świat i przyniesie  nam Pokój , Miłość i Nadzieję.

Czy zechcemy Go w ogóle  zauważyć….

         

                      „ Maranatha ‘’ –

                                                    Przyjdź  Panie  Jezu !

          

         

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *