GORZKIE ŻALE / cz. 3 /

  1. Duszo oziębła, czemu nie gorejesz?
    Serce me, czemu całe nie truchlejesz?
    Toczy twój Jezus z ognistej miłości
    Krew w obfitości.
  2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala,
    Sromotne drzewo na ramiona zwala;
    Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka,
    Jęczy i stęka.
  3. Okrutnym katom posłuszny się staje,
    Ręce i nogi przebić sobie daje,
    Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi
    Nasz Zbawca drogi!
  4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już Ciało,
    Aby na tobie dłużej nie wisiało!
    My je uczciwie w grobie położymy,
    Płacz uczynimy.
  5. Oby się serce we łzy rozpływało,
    Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało!
    Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości,
    Dla Twej miłości!
  6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności
    Za Twe obelgi, męki, zelżywości,
    Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny,
    Cierpiał bez winy!

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

  1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie
    Jako złoczyńca z łotry porównany,
    Jezu mój kochany!
  2. Jezu, przez Piłata niesłusznie
    Na śmierć krzyżową za ludzi skazany,
    Jezu mój kochany!
  3. Jezu, srogim krzyża ciężarem
    Na kalwaryjskiej drodze zmordowany,
    Jezu mój kochany!
  4. Jezu, do sromotnego drzewa
    Przytępionymi gwoźdźmi przykowany,
    Jezu mój kochany!
  5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów
    Na drzewie hańby ukrzyżowany,
    Jezu mój kochany!
  6. Jezu, od stojących wokoło
    I przechodzących szyderczo wyśmiany,
    Jezu mój kochany!
  7. Jezu, bluźnierstwami od złego,
    Współwiszącego łotra wyszydzany,
    Jezu mój kochany!
  8. Jezu, gorzką żółcią i octem
    W wielkim pragnieniu swoim napawany,
    Jezu mój kochany!
  9. Jezu, w swej miłości niezmiernej
    Jeszcze po śmierci włócznią przeorany,
    Jezu mój kochany!
  10. Jezu, od Józefa uczciwie
    I Nikodema w grobie pochowany,
    Jezu mój kochany!
  11. Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony,
    Dla nas zmęczony i krwią zbroczony.
    Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony!
    Boże nieskończony!

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

  1. Ach, Ja Matka boleściwa,
    Pod krzyżem stoję smutliwa,
    Serce żałość przejmuje.
  2. O Matko, niechaj prawdziwie,
    Patrząc na krzyż żałośliwie,
    Płaczę z Tobą rzewliwie.
  3. Jużci, już moje Kochanie
    Gotuje się na skonanie!
    Toć i ja z Nim umieram!
  4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą,
    Dzielić się Twoją żałobą
    Śmierci Syna Twojego.
  5. Zamknął słodką Jezus mowę,
    Już ku ziemi skłania głowę,
    Żegna już Matkę swoją!
  6. O Maryjo, Ciebie proszę,
    Niech Jezusa rany noszę
    I serdecznie rozważam.
  7. Któryś za nas cierpiał rany,
    Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *