***

                 „Trudne życie to nie kara,tylko zadanie”

                                      / ks.Mieczysław Maliński /

  1. ~Karolina

    Trudne słowa… I trzeba dużej dojrzałości i sporej dawki pokory, żeby te słowa nie tylko przeczytać, ale i wprowadzić w życie. Tak mi teraz przyszło do głowy pytanie: na czym to zadanie miałoby polegać? Chyba najpierw na wyjściu z etapu życia, w którym myśli się właśnie, że jest to kara. Później na uświadomieniu sobie, że pomimo choroby my możemy dać coś innym. (podobnie jak mówił Piotr – Nie mam srebra ani złota, ale co mam to Ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarjczyka, chodź) I na końcu na pokazywaniu ludziom, że można z trudnościami z chorobą żyć i jednocześnie być szczęśliwym człowiekiem. Lokuję Cię (jeśli można to tak ująć) na tym ostatnim etapie i życzę wytrwałości. Jeśli człowiek zdrowy choć przez sekundę się zatrzyma i zastanowi nad swoim życiem, patrząc na postawę jakiegoś chorego – to już jest sukces.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *