WNIEBOWSTĄPIENIE

Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma,  i rzekł do nich: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie,  w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni mocą z wysoka». Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich.  A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.

Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, <wielbiąc i> błogosławiąc Boga.

                                  / zakończenie ew. św. Łukasza /

——————————————————————————–

  Dzisiejsza ewangelia opowiada o wniebowstąpieniu Jezusa. Mówi, że uczniowie gdy Jezus ich opuścił „z wielką radością” wrócili do Jerozolimy.

W pierwszej chwili ich zachowanie wydaje się dziwne. Kiedy ktoś bliski opuszcza nas, np. wyjeżdża, żegnamy go ze smutkiem. Tęsknimy.                                                    Gdy ktoś umiera, boli nas serce, dusza, boli nas całe ciało. Trudno jest nam z tym pogodzić…

Jezus opuszcza swoich uczniów, przyjaciół, a oni zamiast się smucić są radośni.  Dlaczego?                                                                                                                 

Po pierwsze, są pewni, że Jezus rzeczywiście zmartwychwstał. Są pewni, że to On  jest obiecanym Mesjaszem. Powiedział, że idzie przygotować dla nich miejsce. W niebie.

Po drugie obiecał im, że ześle im „Moc z wysoka” , „obietnicę Ojca”. Ducha Świętego.

Pocieszyciela.

Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym». Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?» Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą,  ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi». /Dz.Ap.1,5-9/
 Po trzecie Jezus zapewnił swoich uczniów, że mimo to, iż ich opuszcza, zostaje z nimi. Jest z nimi, przez wszystkie dni. Aż do skończenia świata.

Dlatego byli radośni.      


  1. ~Karolina

    Mam się od kogo uczyć pojmowania tajemnicy Zmartwychwstania i prawdziwej radości. Radości wypływającej nie z wiedzy, bo przecież skąd oni mogli wiedzieć, czy Chrystus rzeczywiście wróci, że im przygotowuje miejsce w Niebie… Nie wiedzieli. Oni Mu wierzyli. Sercem. I stąd ich siła do głoszenia Ewangelii o której to sile pisze św Łukasz w Dziejach Apostolskich. Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *