***

Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia!

                                         [Flp 4,13]

  

    • ~MAK.

      Cieszyć się wiarą, życiem, malowaniem. Pisaniem ;). Mam w sobie bardzo dużo radości, optymizmu, energii :). Aż czasem sama się dziwię. I to wszystko dzięki Niemu. Tylko dzięki Niemu.Im mniej mogę tym paradoksalnie więcej robię. On mi pomaga. Z Nim to co niemożliwe staje się możliwe. Realne.Pozdrawiam 🙂

          • ~Greg

            Nie zdziwiła mnie ta odpowiedź. Cóż Ci pozostało, jak oszukiwać siebie samą i cały świat? „Wszystko” mogę! WSZYSTKO.

          • ~MAK.

            Nie musisz mi wierzyć. Możesz twierdzić, że oszukuję siebie i innych. Możesz uważać, że zwariowałam. Wszystko mi jedno.Ja wiem, że mówię prawdę. Jezus też to wie.Nie będę Ci niczego udowadniać bo i tak mi nie uwierzysz.Ty wiesz lepiej co ja przeżywam i czego doświadczam.

          • ~Greg

            Nie, nie wiem lepiej, co przeżywam, ale wiem na pewno, że NIE MOŻESZ wstac z wózka, a więc oszukujesz siebie, mówiąc, że możesz. Siebie i innych.

          • ~MAK.

            Nigdy nie twierdziłam, że mogę wstać z wózka. Dla mnie to nie jest problem, że nie mogę chodzić. Twierdząc, że mogę wszystko mam na myśli właśnie wózek. Po mimo tego, że mało mogę, mogę bardzo wiele. Tak ja to widzę, czuję, doświadczam każdego dnia. To moje subiektywne odczucie. Doświadczenie. Ty nie musisz mi wierzyć ani zgadzać się ze mną. Nie możesz jednak oskarżać mnie o kłamstwo.Wszystko zależy od punktu widzenia i nastawienia.Pozdrawiam 🙂

          • ~MAK.

            Uczepiłeś się tego wózka jak rzep psiego ogona (porównanie za porównanie) i nie możesz puścić :).O to mi chodzi, że mogę robić bardzo dużo rzeczy siedząc na wózku. Że mi się chce. Mogłabym sobie odpuścić ale nie chcę.Wytłumaczę Ci co jest dla mnie WSZYSTKIM .Życie jest dla mnie WSZYSTKIM, wiara jest dla mnie WSZYSTKIM.Malowanie też jest WSZYSTKIM. Optymizm też. A nade wszystko Jezus jest WSZYSTKIM i to właśnie w NIM i z NIM mogę robić WSZYSTKO. A wózek, choroba? Też jest WSZYSTKIM. Jest częścią mnie. Może właśnie dzięki (tak, dzięki) nim doceniam to co mam, cieszę się tym WSZYSTKIM.Wiem, że trudno Ci to zrozumieć, że odbierasz to jako kłamstwo. Wolno Ci tak myśleć.Jednak dla mnie to prawda, rzeczywistość. Może oczekujesz ode mnie konkretów, niestety chyba nie potrafię Ci ich podać.Konkretem jest dla mnie każdy przeżyty dzień, konkretem jest to, że odkryłam sens mojej choroby, cierpienia (notka niżej), konkretem jest namalowany obraz.To są dla mnie konkrety. Dla Ciebie to mogą być górnolotne banały, dla mnie to PRAWDA.Jeśli znowu będziesz twierdził, że moje tłumaczenia to kłamstwa to znak, że nasza dalsza dyskusja do niczego nie prowadzi.Ja wiem swoje a Ty swoje.

          • ~MAK.

            Uczepiłeś się tego wózka jak rzep psiego ogona (porównanie za porównanie) i nie możesz puścić :).O to mi chodzi, że mogę robić bardzo dużo rzeczy siedząc na wózku. Że mi się chce. Mogłabym sobie odpuścić ale nie chcę.Wytłumaczę Ci co jest dla mnie WSZYSTKIM .Życie jest dla mnie WSZYSTKIM, wiara jest dla mnie WSZYSTKIM.Malowanie też jest WSZYSTKIM. Optymizm też. A nade wszystko Jezus jest WSZYSTKIM i to właśnie w NIM i z NIM mogę robić WSZYSTKO. A wózek, choroba? Też jest WSZYSTKIM. Jest częścią mnie. Może właśnie dzięki (tak, dzięki) nim doceniam to co mam, cieszę się tym WSZYSTKIM.Wiem, że trudno Ci to zrozumieć, że odbierasz to jako kłamstwo. Wolno Ci tak myśleć.Jednak dla mnie to prawda, rzeczywistość. Może oczekujesz ode mnie konkretów, niestety chyba nie potrafię Ci ich podać.Konkretem jest dla mnie każdy przeżyty dzień, konkretem jest to, że odkryłam sens mojej choroby, cierpienia (notka niżej), konkretem jest namalowany obraz.To są dla mnie konkrety. Dla Ciebie to mogą być górnolotne banały, dla mnie to PRAWDA.Jeśli znowu będziesz twierdził, że moje tłumaczenia to kłamstwa to znak, że nasza dalsza dyskusja do niczego nie prowadzi.Ja wiem swoje a Ty swoje.

          • ~Greg

            Nie uczepiłem się wózka, tylko tego żałosnego sloganu, który powtarzasz, żeby oszukać samą siebie.

          • ~Greg

            Ty chyba nie chcesz zrozumieć i świadomie rżniesz głupa. Słowo „wszystko” znaczy „wszystko”, a nie „tylko to, co mogę”.

          • ~MAK.

            Skoro uważasz, że „rżnę głupa” to Twoja sprawa.Ja nie zamierzam się więcej tłumaczyć.

          • ~paciorek

            Greg Kim Ty właściwie jeste że uzurpujesz sobie prawo do naditerpretacji SŁÓW ŚWIĘTEGO PAWŁA APOSTOŁAJEŚLI JUŻ TAK SIĘ UCZEPIŁEŚ OWEGO „WSZYSTKO” TO NAJPIERW ZECHCIEJ ZGŁĘBIĆ WSZYSTKIE LISTY PAWŁOWE I JEGO ŻYCIE PRZED I PO NAWRÓCENIU,A może Tobie potrzeba takiegoż upadku jaki zdarzył się Pawłowi pod Damaszkiem i przejrzeniaMyślę że troszkę pokory nie zaszkodziO pychę Cię nie posądzamBo wiedz że pycha z nieba spycha i do piekła wpycha pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *