Kim jest (dla nas ) BÓG ?

          Żyjemy w biegu, ciągle za czymś gonimy. Za pieniędzmi, za pracą, karierą. Czy w tej całej bieganinie, natłoku spraw mamy czas,żeby choć na chwilę i  pomyśleć jakie miejsce zajmuje w naszym życiu Pan Bóg? Kim On dla nas jest?

Jakie jest współczesne wyobrażenie Boga ? Jego obraz? Nasze wyobrażenie Boga jest całkowicie inne niż sam Bóg. Niektórzy stworzyli sobie nieprawdziwy  obraz Boga. Najczęściej widzą Go jako dobrotliwego staruszka z siwą brodą grożącego z pobłażaniem palcem. Inni  oczekują, że Bóg będzie czarodziejem spełniającym ich zachcianki i kaprysy, a w razie wpadki cudownie interweniującym, aby ich wybawić z kłopotu. Jeszcze inni w Bogu widzą sędziego,który tylko czeka na ich potknięcie, żeby ich od razu ukarać.

Tymczasem Bóg jest całkiem inny niż nam się wydaje. Jaki jest ?  Trudno sobie wyobrazić a  jeszcze trudniej wyrazić to słowami.  Każde słowo będzie zbyt małe.Bo czy można  sobie wyobrazić kogoś wielkiego i wszechmocnego a jednocześnie bezbronnego, pokornego?Samowystarczalnego i  tęskniącego? Miłość samą?

Zacznijmy od tego, że Bóg jest naszym Stwórcą i jesteśmy częścią Jego stworzenia. Bóg powiedział, że człowiek został stworzony na Jego obraz. Człowiek jest ponad resztę stworzenia i dlatego została mu dana władza nad nim.Zważywszy na bezmiar stworzenia, jego złożoność, piękno i porządek, możemy zrozumieć Bożą wspaniałość. Przejrzenie imion Boga może pomóc nam zrozumieć,kim jest Bóg. Oto one:

 

Elohim– silny, sprawiedliwy, święty (Księga Rodzaju 1:1)

Adonai– Pan, w relacji Pan – sługa (Księga Wyjścia 4:10,13)

ElElyon – Najwyższy, Najsilniejszy (Księga Izajasza 14:20)

ElRoi – Silny, który widzi (Księga Rodzaju 16:13)

ElShaddai – Wszechmocny Bóg (Księga Rodzaju 17:1)

ElOlam – wieczny Bóg (Księga Izajasza 40:28)

Yahweh– PAN „Ja jestem”, wieczny istniejący od zawsze samoczynnie Bóg (Księga Wyjścia3:13,14).

Bóg to przede wszystkim realna Osoba. Osoba,z którą można nawiązać prawdziwa relacje. Osobą ,która kocha ale i chce być kochaną. Która żyje i działa w życiu człowieka, w moim życiu.

Teraz ludzie traktują  Boga jako ułudę, iluzję albo maszynkę do spełniania próśb. Przypominają sobie o Nim, zdarzy si jakaś  tragedia…

Kiedy uświadomimy sobie, ze Bóg to Osoba jakby naturalnie zaczynamy szukać z Nim kontaktu.  Chcemy Go poznawać,  odkrywać. Fascynować się  Nim. Słuchać Go,  nie tylko mówić do Niego. Słuchać  co chce nam powiedzieć.

On jest bliżej niż nam się wydaje. Chce, żebyśmy Go  szukali, pozwala się znaleźć. On chce być naszym przyjacielem. Takim, który nigdy nie zdradzi, nie oszuka. Jest przy nas  zawsze. Nawet  wtedy gdy myślimy, że Go nie ma – JEST.

On nas kocha. Bardziej niż najczulszy ojciec, matka. Miłością  bezwarunkową.   Bóg jest Miłością, stworzył nas z miłości i nigdy nie przestanie nas kochać. Każdy z nas jest grzesznikiem. Każdy z nas popełnia w swoim życiu błędy. Ilekroć byśmy nie upadli, tyle razy Bóg może nam przebaczyć. Pomimo, że On jest Święty a my grzesznikami, to Jezus  nie odpycha nas od Siebie, ale wyciąga Swoją dłoń aby nas podnieść z upadku, przebaczyć. Bóg jest naszym Ojcem i kocha nas-Swoje dzieci.  Miłość Boga do człowieka nie ma granic…. jest nieskończona… I nikt nie pokocha nas bardziej niż sam Bóg- Jezus Chrystus.   Jezus nie pragnie niczego tak bardzo jak naszych serc, naszego uczucia miłości do Niego, poświęcenia choćby kilku chwil…na spotkanie z Nim.

„Potem Jezus, wiedząc, że już wszystko się dokonało, aby wypełniło się Pismo, rzekł:„Pragnę”. A znajdowało się tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę nasączoną octem i podano Mu do ust”. (J 19,28-29)

Wśród słów Jezusa z krzyża, tylko to jedno jest skargą na fizyczne cierpienie. Ukrzyżowany, wypalony żarem słońca,krańcowo wyczerpany, w śmiertelnej gorączce, w agonii prosi o wodę.

Jezus nie pragnie jednak tylko wody. Jego słowo nie jest jedynie wołaniem o ulgę w fizycznym cierpieniu. To słowo płynie z serca Bożego. Mówi coś bardzo ważnego o pragnieniu samego Boga, o Jego tęsknocie za człowiekiem. Bóg pragnie, abyśmy Go pragnęli. Bóg pragnie być miłowany. Bóg nie jest jakąś bezosobową energię lub niewzruszoną, doskonałą istotą, tak doskonałą, że aż zimną. Być może Bóg mógłby być Bogiem bez nas.Ale Jezus objawił nam Boga, który chce być Bogiem z nami i dla nas. I dlatego pragnie. Bóg nas pragnie . Człowiek jest pragnieniem Boga .

Ja jestem jego pragnieniem.

Pragnąć znaczy więcej  niż kochać…. Trudno to sobie wyobrazić.

Amy? Kogo lub co kochamy ? Czego lub Kogo pragniemy? Czy wśród naszych pragnień  jest jeszcze miejsce dla  Boga….? Kim On dla nas jest?

0 thoughts on “Kim jest (dla nas ) BÓG ?

  1. Aniusia i znowu przepiękny blog, Aniusia jeżeli ja dłużej będę czytała te Twoje blogi to ja będę aniołem, nie będę cytować bo nie zdążę ale przepiękna treść Aniołku, narazie cieplutko pozdrawia mamcia rysia

    1. Chyba pomyliłaś mnie z kimś innym :). Mam na imię Monika i to jedyny blog, który piszę.Aniołem też nie jestem :)).Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: