” Dziewczyna czytająca list…”

Historycy sztuki w zasadzie jednogłośnie uważają Vermeera za arcymistrza kobiecych portretów. Innym malarzom zdarzało się czasami uchwycić pędzlem pełnię kobiecości. Vermeer osiągał to za każdym razem.

„Dziewczyna czytająca list…” to mój ulubiony Vermeer, choć wybrać z jego dorobku to jedno najwspanialsze płótno jest mi szalenie trudno. Lektura, która tak wciągnęła młodą niewiastę, jest najpewniej listem miłosnym. Najmocniejszy tego dowód kryje się pod warstwami farby. Prześwietlenie promieniami rentgena wykazało, że początkowo dziewczynie miał towarzyszyć kupidyn.

————————————————-


Informacje biograficzne o malarzu sa bardzo skape. Wiadomo, iż jego dziadkami od strony ojca byli Jan Reyersz – krawiec i Neetle Goris. Ojciec Vermeera – Reynier Jans urodził się w 1591 roku, a w 1611 wyjechał do Antwerpii, by tam nauczyć się techniki wyrobu adamaszku. Cztery lata pózniej poslubił Dignę Baltens, córkę Balthasara Gerritsa, zamieszanego w niezbyt legalne interesy. Wtedy też Reynier Jans do swojego imienia dodał nazwisko Vos (Lis), zmienione pózniej na Vermeer. W 1631 roku wstapił do cechu sw. Łukasza jako handlarz dziełami sztuki. Był także wlascicielem domu Mechelen przy Marktveld w Delft, gdzie prowadził karczmę.
W 1632 roku na swiat przyszedł syn Digny Baltens i Reyniera Jansa – Johannes, ochrzczony 31 pazdziernika. Dokładna data jego narodzin nie jest znana. Artysta miał także starsza siostre – Gertruy Vermeer (1620-1670).
Niewykluczone, że pierwszy kontakt ze sztuka Johannes zawdzięcza ojcu, a konkretnie wykonywanemu przez niego zawodowi handlarza dziełami sztuki. Nie zachowały się żadne informacje na temat edukacji Vermeera – wiadomo jedynie, że w 1653 roku wstapił do cechu (gildii) sw. Łukasza, skupiajacego malarzy, rzemieslników i osoby wykonujace różne inne profesje. Był czterokrotnie wybierany członkiem jego zarzadu (1662, 1663, 1670 i 1671). Jednak aby wstapić do gildii, najpierw musiał przez 6 lat uczyć się u któregos ze znanych malarzy. Według jednej z hipotez mógł nim być Leonaert Bramer (1594-1674). Możliwe, że nauczycielem Vermeera był Carel Fabritius (1622-1654).
20 kwietnia 1653 Vermeer poslubił w Schipluy Catharine Bolnes (ok. 1631-1688), pomimo poczatkowego sprzeciwu jej matki Marii Thins. Za Vermeerem wstawił się u niej wspomniany już Leonaert Bramer. W gre wchodzić mogły zarówno finanse – rodzina Cathariny była dobrze sytuowana, podczas gdy Vermeerowie byli zadłużeni, jak i religia – Catharina byla katoliczka, a Vermeer zapewne kalwinista (choć to nie jest pewne). Niewykluczone, że w zwiazku ze slubem Vermeer przeszedł na katolicyzm. Zapewne rok pózniej malarz namalował pierwszy znany nam obraz – Toaletę Diany.
W 1660 Vermeerowie zamieszkali u Marii Thins i zajmowali pokoje na dole domu. Pracowania artysty znajdowała sie na górze i to zapewne tam znajdował się dębowy stół, często pojawiajacy się na płótnach Vermeera oraz krzesła obite skóra. Do Marii Thins należały także liczne obrazy, które Vermeer niejednokrotnie przedstawiał na swoich własnych dziełach (np. Alegoria wiary z Chrystusem na krzyżu w tle).
Vermeer miał bardzo liczna rodzine – 11 (a może nawet 15) dzieci, z których 4 zmarło we wczesnym dzieciństwie. Z imienia znane sa: Maria, Elisabeth, Cornelia, Aleydis, Beatrix, Johannes, Gertruyd, Franciscus, Catharina i Ignatius. Aby ich wyżywić, artysta oprócz malarstwa wykonywał także inne zawody. Niewykluczone, że prowadził oberżę ojca, a niemal pewne jest, ze tak jak on, zajmował się handlem dziełami sztuki. Był także ich rzeczoznawca. W 1672 roku został wraz z innymi malarzami (m.in. Hansem Jordaensem z Delft) powołany na biegłego i miał dokonać ekspertyzy obrazów, przypisywanych Michałowi Aniołowi, Tycjanowi i Rafaelowi. Stwierdził wówczas, że sa one tandetnymi i złymi dziełami, a nie dziełami wielkich artystów. Najprawdopodobniej Vermeer malował dla konkretnych odbiorców, a nie na wolny rynek. Jednym z takich mecenasow był Hendrick Van Buyten – piekarz oraz Jacob Dissius – drukarz, który w 1682 roku posiadał 19 dzieł Vermeera.
W póznym okresie twórczosci malarstwo Vermeera nieco się zmieniło i stało się bardziej wycyzelowane, sztywne i mniej naturalne (np. Dama stojaca przy szpinecie). Niektórzy uważaja wręcz te dzieła za przejaw schyłku wielkosci malarza. Pod koniec życia kondycja finansowa Vermeera znacznie się pogorszyła i malarz popadł w długi. Sytuację dodatkowo utrudnił wybuch wojny francusko-holenderskiej w 1672 roku, ponieważ na jej skutek zniszczone zostały posiadłosci Marii Thins, z których czerpała one znaczne dochody. Poczawszy od tego roku, malarz nie sprzedał juz żadnego ze swoich obrazów.
Zgodnie z relacja żony Vermeera, cała sytuacja bardzo zle wpłynęła na jego zdrowie i artysta zmarł w 1675 roku: popadł w straszna rozpacz i w fatalnej goraczce, w przeciagu dnia czy półtora, przestapił od zdrowia do smierci. Został pochowany 15 grudnia w Delft w Oude Kirk. Jego żona pozostała z licznymi długami i 8 małoletnich dzieci (w innych dokumentach mowi sie o 10). Zmuszona była sprzedać badz zastawić częsć dzieł męża, a 30 kwietnia 1676 roku zwróciła się do Wielkiej Rady miasta Delft z prosba o przyznanie jej tzw. prawa cesji. W tym samym roku Antonie van Leeuwenhoek został wyznaczony kuratorem jej mienia.
Catharina Bolnes zmarła 2 stycznia 1688.

powrót do góry strony

  1. ~paciorek

    też bym chciał poczytać ów list ciekawe jaka treść owego listuciekawość mnie zżera, czy malarz uchylił rąbka tajemnicy??pozdrawiam i otulam modlitwą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *