MOJE DZIECKO – DAR OD BOGA

26 lipca to dla mnie dzień szczególny. Wyjątkowy. Święto. Dziś urodziło się moje dzieciątko, które duchowo adoptowałam. Dziewięć miesięcy temu. Przez ten czas  zdążyłam się z nim zżyć. Jakby zaprzyjaźnić.A dzisiaj się  narodziło. Przyszło na świat. Żyje. Dzięki wielkiej dobroci i miłości Pana Boga. Dzięki rodzicom, którzy zechcieli je przyjąć. I dzięki mojej adopcji. Jestem bardzo szczęśliwa, że ono żyje. Nie wiem gdzie się urodziło,ani czy to chłopczyk czy  dziewczynka.Nie to jest dla  mnie najważniejsze.

Najważniejsze dla mnie jest to, że ono żyje.

 9 miesięcy się za nie modliłam,  jak matka…. Ofiarowałam  cierpienie. Bóg miłosierny czuwał, czuwa i będzie czuwał nad nim. Jestem o tym przekonana. Pewna.

To wszystko dzięki Niemu.Dzięki Ci Boże !!!     

Za to, że dałeś mu życie. Kochających rodziców. A mnie uczyniłeś  duchową  matką tego dzieciątka. Dzięki Ci.    

Jutro adoptuję drugie.  haha 

  1. ~Alicja

    Muszę tu częściej zaglądać , żeby uczyć się życia od Ciebie – Moniko ! Pozdrawiam Ciebie i Twoją Rodzinę ! 🙂

  2. ~http://delurski.pl/

    i jak tu nie kochać Boga? jak nie kochać Kościoła, w którym jesteśmy systemem naczyń połączonych? i jak nie kochać ludzi, którzy ofiarują swoją modlitwę i cierpienie za tych, których poznają dopiero po drugiej stronie 🙂 w imieniu tego dzieciątka dziękuję Ci Moniko 🙂 ono podziękuje Ci w swoim czasie, tam gdzie już czasu nie będzie…

  3. ~Bełt

    No ale czym się tu tak podniecać? Gdyby było wiadomo, kim są rodzice i potwierdziliby narodziny dziecka, którego wcześniej nie chcieli, to wtedy byłby powód do fajerwerków. A tak, wymyślić sobie datę, a potem powiedzieć „urodziło się”, nie wiedząc, czy w ogóle istnieje jakieś dziecko, to jest samooszukiwanie siebie i innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *