GÓRA CZUWA

Siedzimy sobie z mamą i rozmawiamy.
– Wiesz… Jakoś tak…. wszystko mi wychodzi – mówię.
– Wychodzi. Co ma nie wychodzić – uśmiecha się mama.
Po chwili dodaje:
– Nawet wiem dlaczego.
– Dlaczego ? – pytam z uśmiechem. Domyślam się jej odpowiedzi.
Mama wskazuje na niebo i mówi z przekonaniem:
– Góra czuwa.

  1. ~Karolina

    Pierwszy plus – rozmowa z mamą.Drugi plus – góra czuwa.Trzeci plus – inni to widzą.A skoro to widzą – zrób tak żeby się tym zarazili i też pozwolili Mu nad sobą poczuwać :)Nie taka wiara krucha kiedy się ufa ;]

    • ~monika

      Czuwa teraz i czuwała wtedy. Gdyby nie JEJ czuwanie pewnie nie byłoby mnie na świecie. Umarła bym. A tak żyję i jestem szczęśliwa. Właśnie dzięki GÓRZE.

    • ~monika

      Czuwa teraz i czuwała wtedy. Gdyby nie JEJ czuwanie pewnie nie byłoby mnie na świecie. Umarła bym. A tak żyję i jestem szczęśliwa. Właśnie dzięki GÓRZE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *