MOJA MODLITWA

Czym jest modlitwa? Czym dla mnie ona jest? Odmawianiem wyuczonych pacierzy? Czasem też… Ale przede wszystkim jest trwaniem z Bogiem. W Jego obecności. Jeśli kogoś się kocha, chce, pragnie się z nim być. Przebywać. Nie koniecznie z nim rozmawiać. Ale np uśmiechać się do niego.
Uśmiecham się do Ukochanego. A On do mnie. Kiedy maluję i teraz, kiedy piszę te słowa. Uśmiecham się do Niego.
Trwam przy Nim, czasem u Jego stóp. Czasem na Jego kolanach. Wsłuchuję się w Jego Serce… A On przenika mnie, napełnia, ogarnia. Rozświetla moją duszę. Kiedy jest ciemno, jestem spokojna. Bo jestem w Jego świetle.
Często płaczę przed Nim, ale nie ze smutku. Z radości! Ze szczęścia!
Wiem, że Bóg mnie kocha. Nie czuję, nie wierzę. WIEM!!!
Doświadczam tej Miłości. Każdej chwili!
Wsłuchuję się w Tę Miłość…
Taka jest moja modlitwa.
u stóp Ukochanego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *