SERCE MATKI

Wiele razy byłam na Jasnej Górze. U Matki. U Mamy… Czy jeszcze kiedyś do Niej pojadę…? Nie wiem, bardzo bym chciała. U Niej zawsze czuję się jak w domu. Jak u siebie. Jak do Niej jadę to właśnie jakbym wracała do domu, gdzie bije JEJ Serce…
Dziś Ona mi mówi, żebym zrobiła wszystko, cokolwiek Syn Jej mi każe.MB. Jasna Góra
Piękna jest Jej Ikona… Smutne, lekko przymknięte oczy patrzą gdzieś w dal. Może widzi swoje dzieci zagubione, poranione, dzieci, które zapominają o Jej Synu. Pragnie, żebyśmy na nowo do Niego powrócili. Do Niego i Jego Matki. Żebyśmy nie błąkali się na manowcach życia. Żebyśmy nie szukali szczęścia poza Nim lub obok Niego. Żebyśmy na nowo wsłuchali się w bicie Jej serca.
Maryja zawsze wskazuje na Syna. A On nie jest w stanie niczego Jej odmówić. Tak jak w Kanie, tak i teraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *