W TOBIE

Ukochany, leżę już w łóżku. Zmęczona, ale szczęśliwa. Dlaczego szczęśliwa? Bo mnie kochasz, mimo mej grzeszności i słabości. Nie odrzucasz. Przygarniasz do Serca. Jak kogoś Ci bardzo drogiego… Obsypujesz darami. Łaskami. Dziś zechciałeś przyjść do mojego serca. Jakże Cię nie kochać? Nie dziękować? Nie chwalić? Nie wielbic? Nie adorować? Jakże o Tobie nie mówić? Nie mogę milczeć! Pragnę mówić o Twojej miłości, dobroci i miłosierdziu! O tym jak mnie uszczęśliwiasz! Tak kochasz każdego człowieka. Każdy jest Ci drogi, bezcenny! A Ciebie tak niewielu zna, kocha… Wiem, że tu, na ziemi nie poznam Cię całkowicie. Ale proszę, pozwól mi Siebie poznawać coraz bardziej. Pragnę Cię poznawać, odkrywać. Kochać. Być z Tobą. Bardziej. Głębiej. Bliżej. Przygarnij mnie do Serca, przytul. Pragnę w Tobie się schronić. Tobą oddychać. W Tobie żyć.

  1. ola

    Ta notka jest jak modlitwa. Do odmawiania dla tych co pragną głębszej z Nim więzi. A zwłaszcza fragment:”Wiem, że tu, na ziemi nie poznam Cię całkowicie. Ale proszę, pozwól mi Siebie poznawać coraz bardziej. Pragnę Cię poznawać, odkrywać. Kochać. Być z Tobą. Bardziej. Głębiej. Bliżej. Przygarnij mnie do Serca, przytul. Pragnę w Tobie się schronić. Tobą oddychać. W Tobie żyć.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *