SPOTKANIE

Ukochany, byłam dziś na Eucharystii. U Ciebie. Na Twojej Uczcie. Najświętszej Ofierze. Byłam w Twoim Domu, który jest też moim Domem.  Jestem szczęśliwa, że byłam. Że przyszedłeś do mojego biednego, grzesznego serca. Uświęciłeś je… Uwielbiam Cię Panie! Ty mną nie gardzisz… Dziękuję Ci Ukochany! Odpocznij we mnie.
Po komunii św., kiedy tabernakulum było jeszcze otwarte, spojrzałam na Ciebie. I uśmiechnęłam się do Ciebie. Jak bardzo znajomy był to widok! Jakże bliski! Kiedy nocami przychodzę duchowo do Ciebie, żeby być z Tobą, tabernakulum jest także otwarte.
Dziś w nocy też do Ciebie przyjdę.
Odpocznij we mnie, mój Ukochany…

  1. ola

    Tak, dziś bardziej świadomie uczestniczyłam we Mszy św. Być może to Jego łaska, bo bardzo chciałam, żeby był ze mnie zadowolony. Czuję coraz bardziej, że także i ja mogę nazywać Go swoim Ukochanym i On się nie obrazi 🙂

  2. ola

    Tak, to piękne Spotkanie 🙂 obym nie utraciła tego maleńkiego zalążka wiary, który się zaczął we mnie rodzić. rodził się bardzo długo..

  3. ola

    Dzięki Tobie, Moniko, bardziej w to uwierzyłam. Że mogę bez oporów zwracać się do Niego. Że nie ma wymówek, „bo On mnie nie zrozumie”, „nie słyszy” i takie tam 🙂 Oby to we mnie i wszystkich, którzy próbują życie zawierzyć Panu Jezusowi, nie zgasło, obym się nie zniechęcała….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *