USŁYSZEĆ SŁOWO

„Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”.
Lecz On rzekł: „Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je”. „
(Łk 11,27-28)
Słuchać… To coś innego niż tylko słyszeć. Można słyszeć a nie słuchać… Często skarżymy się, że Bóg nie wysłuchuje naszych modlitw, że nas nie słucha. A czy my słuchamy Boga? Czy chcemy usłyszeć, co ma nam do powiedzenia?
Czy naprawdę chcemy…? Może to, co usłyszymy będzie dla nas niewygodne. Może nie spełniać naszych oczekiwań. Bo a nuż usłyszymy prawdę o sobie…
Słyszeć Słowo Boże to wyjść z własnego ego, wejść w kontakt z Bogiem… w kontakt z Miłością. To żyć z Nim na co dzień. Jak Maryja. To rozważać Je w sercu, jak Ona. To zachowywać Je w swoim życiu. W praktyce.
Jeżeli tak będziemy starać się żyć Słowem Bożym, będziemy błogosławieni. Szczęśliwi. Jak Maryja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *