Dzień: 13 października 2013

MAM ZA CO DZIĘKOWAĆ!

No Comments

Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami”. Na ich widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec”. Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.”
(Łk 17,11-19)
Jezu Ukochany… ile bym Ci nie dziękowała zawsze będzie za mało! Tak, za mało!
Kiedyś, w dzieciństwie, niektórzy też traktowali jakbym była nieczysta (co więcej, sama siebie czasem tak traktowałam). Trędowata. Kto choć trochę czytał mój stary blog na Onecie, ten wie o czym mówię. Nie będę przytaczać tych przykładów, bo nie o to tu  chodzi. A poza tym tamto jest już za mną. Zostawiłam to w tyle. Wybaczyłam, dobrzy i mądrzy ludzie bardzo mi w tym pomogli. Ty przez nich mi pomogłeś! Uzdrowiłeś moje wnętrze.
Sprawiłeś, że uwierzyłam w Twoją Miłość do mnie. Nauczyłeś Ją odkrywać! Sprawiłeś po prostu, że jestem szczęśliwa. Bardzo szczęśliwa! 🙂
A Ty kochasz mnie do szaleństwa!
Dziękuję Ci za to codziennie. I będę dziękować całe życie! I całą wieczność będę Cię wychwalać! Mój Ty kochany Wariacie! 🙂 🙂

Categories: MOJE MYŚLI

W TWOIM ŚWIETLE

No Comments

Ukochany… znów nie śpię. Nie mogę. Ale to dla mnie wielka łaska. Dar od Ciebie. Mogę znów być przy Tobie. W Tobie. Mogę znów się ofiarować za moje duchowe dzieciątko. Wciąż staram się ofiarowywać… I mogę znów rozmyślać o Twojej wielkiej Miłości do mnie. Dlaczego mnie aż tak kochasz? Za co? Ty kochasz za nic i to jest najpiękniejsze. Rozświetlasz całe moje wnętrze. Mimo, że jest noc i ciemno wokół. We mnie jest Twoje Światło. Dziękuję za nie, Umiłowany mój Jezu! Z Niego czerpię siłę. Ono daje mi moc! Uwielbiam odpoczywać w tym Świetle. W Świetle Twojej Miłości! Za kilka godzin przyjmę Cię do serca. Przyjdziesz… nakarmisz mnie Sobą. Już się doczekać nie mogę…

Categories: MOJE MYŚLI