MAM ZA CO DZIĘKOWAĆ!

Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodził do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami”. Na ich widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec”. Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.”
(Łk 17,11-19)
Jezu Ukochany… ile bym Ci nie dziękowała zawsze będzie za mało! Tak, za mało!
Kiedyś, w dzieciństwie, niektórzy też traktowali jakbym była nieczysta (co więcej, sama siebie czasem tak traktowałam). Trędowata. Kto choć trochę czytał mój stary blog na Onecie, ten wie o czym mówię. Nie będę przytaczać tych przykładów, bo nie o to tu  chodzi. A poza tym tamto jest już za mną. Zostawiłam to w tyle. Wybaczyłam, dobrzy i mądrzy ludzie bardzo mi w tym pomogli. Ty przez nich mi pomogłeś! Uzdrowiłeś moje wnętrze.
Sprawiłeś, że uwierzyłam w Twoją Miłość do mnie. Nauczyłeś Ją odkrywać! Sprawiłeś po prostu, że jestem szczęśliwa. Bardzo szczęśliwa! 🙂
A Ty kochasz mnie do szaleństwa!
Dziękuję Ci za to codziennie. I będę dziękować całe życie! I całą wieczność będę Cię wychwalać! Mój Ty kochany Wariacie! 🙂 🙂

  1. Karolina

    „Mój Ty kochany Wariacie! 🙂 :)”

    Dobry tekst nie jest zły. 🙂 Skąd ja go znam ? :P:P

    No to jesteś tym uzdrowionym trędowatym, który wrócił – gratuluję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *