WŁADZA

Słuchajcie, królowie, i zrozumiejcie,
nauczcie się, sędziowie ziemskich rubieży.
Nakłońcie ucha, wy, co nad wieloma panujecie
i chlubicie się mnogością narodów,
bo od Pana otrzymaliście władzę,
od Najwyższego panowanie:
On zbada uczynki wasze i zamysły wasze rozsądzi.
Będąc bowiem sługami Jego królestwa, nie sądziliście uczciwie
aniście prawa nie przestrzegali,
ani poszli za wolą Boga,
przeto groźnie i rychło natrze On na was,
będzie bowiem sąd surowy nad panującymi.
Najmniejszy znajdzie litościwe przebaczenie,
ale mocnych czeka mocna kara.
Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby
ani me będzie zważał na wielkość.
On bowiem stworzył małego i wielkiego
i jednakowo o wszystkich się troszczy,
ale możnym grozi surowe badanie.
Do was więc zwracam się, władcy,
byście się nauczyli mądrości i nie upadli.
Bo ci, co świętości święcie przestrzegają,
dostąpią uświęcenia,
a którzy się tego nauczyli,
ci znajdą słowa obrony.
Pożądajcie więc słów moich,
pragnijcie, a znajdziecie naukę.
(Mdr 6,1-11)
Ukochany… serce mnie boli kiedy tak obserwuję co się w mojej Ojczyźnie wyczynia, wydziwia. Szczególnie na szczytach władzy. Na różnych szczeblach. Brak mądrości. Rządzący zapomnieli, że władza to przede wszystkim służba (minister to po łacinie sługa, pomocnik). Zapomnieli, że władzę otrzymali od Ciebie – choć głosowali na nich obywatele, wyborcy, to jednak tak czy inaczej otrzymali ją od Ciebie. Do Piłata powiedziałeś, że władza jest mu dana z Góry. A przecież on ani Ciebie nie znał, ani nie wierzył w Twoje Bóstwo. Tak więc władza pochodzi od Ciebie, od Adama i Ewy. Dałeś ją ludziom aby czynili sobie ziemię poddaną, aby sądzili uczciwie, aby przestrzegali Twojego Prawa i aby szli za Twoją wolą.
Tymczasem rządzący zapominają o Tobie, uważają że religia, wiara jest sprawą prywatną, że można ją wyznawać w kościele, kierować się nią w zaciszu swego domu, ale np. w Sejmie już nie. Nie wolno się kierować głosem sumienia tylko dyscypliną partyjną.
Politycy z jednej strony deklarują swój katolicyzm i chętnie pokazują się razem z hierarchami kościelnymi, z drugiej podejmują decyzje, uchwalają ustawy, które z katolicyzmem nie mają nic wspólnego. I z byciem ludźmi sumienia też nie (np. głosowanie przeciw życiu).
Bo ci, co świętości święcie przestrzegają…” już zapomnieli czym jest świętość. Rzeczy Święte, wartości, ideały. I choć często, szczególnie w narodowe święta, ich usta  pełne są pięknych słów to jednak są to tylko słowa , które nie mają pokrycia w czynach.
Ty, o Władco wszechrzeczy, który zbadasz i uczynki i zamysły serca, któryś stworzył małego i wielkiego, spraw, żeby panujący nauczyli się mądrości i nią kierowali się przy podejmowaniu decyzji. Spraw, aby pożądali Słów Twoich i szli za Twoją wolą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *