KILKA SŁÓW…

Jezu najdroższy… Ukochany. Umiłowany. Szczęście moje jedyne! Jestem coraz słabsza. Pisać coraz trudniej. Już myślałam, że nic dziś nie napiszę, że nie dam rady… Ale jednak, choć troszkę. Wszystko oddaję Tobie. Moje niemoce, cierpienie, krzyż. Oddaję Tobie. Kocham Cię Jezu…

  1. ola

    Marta Dziektarz-Półtorak
    „Jak Boga porwałam”

    Skradłam Bogu serce, wiem że już na wieki,
    ale przecież nie zrobię z chłopiny kaleki…

    Oddam serce w czasie… niech się więc upomni…
    Im szybciej tym lepiej…ciało nie zapomni…

    Podejdźże do płota jako ja podchodzę,
    czego się Ty boisz? Ja stworzenie Boże!

    Boisz się mej siły? Czy mojej słabości?
    Może grzech Cię trwoży… w Twojej pobożności…

    Jak pasterz masz śmiało za owcą wyruszyć,
    tylko w taki sposób możesz kamień ruszyć!

    Wiem, czekasz melodii, wiem, słów wypatrujesz
    i choć miłe Bogu… to czas nasz marnujesz.

    Uwolnij się w końcu, bo zginiesz w marzeniu,
    a ono chce dzisiaj, byś tonął w spełnieniu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *