SŁUCHAĆ…

Dziś rano po wysłuchaniu homilii ks Tomasza postanowiłam wyjść na pustynię. „Na wielkie żółte nic”. http://delurski.pl/3690/prostujcie-sciezki/
Miałam, mam o tyle „‚ łatwiej” (zresztą nie wiem czy to było ułatwienie…), że często rozmawiam z Ukochanym w nocy. Wtedy w ciszy nikt nam nie przeszkadza. Wsłuchuję się w Jego głos. Mówi do mnie, do serca. Jednak to jest noc… jakby naturalny klimat do rozmowy.
Często też przed rozważaniem Ewangelii wpatruję chwilę w obrazek Jezusa Miłosiernego, który mam w Biblii. Jednak muszę przyznać, że ostatnio tę praktykę zaniedbywałam, albo bardziej skupiałam się na tekście Ewangelii. Postanowiłam, że od dziś to się zmieni.
Otworzyłam Pismo Święte i przeczytałam fragment dzisiejszej Ewangelii. Akurat było o paralityku, którego przyjaciele chcieli, żeby Jezus uzdrowił. Chcieli go przynieść do Niego, ale z powodu wielkiego tłumu, nie mogli. Spuścili go więc przez dach, pod stopy Jezusa. Potem zaczęłam wpatrywać się w Jego wizerunek… Pomyślałam, że to ja jestem tym sparaliżowanym, który patrzy na Jezusa.
Patrzyłam w Jego oczy, takie jasne, piękne i dobre. Wpatrywałam się w Jego twarz. Długo. Nie wiem jak długo… Patrzyłam i patrzyłam. Nie wiem kiedy usłyszałam głos. Mówił wprost do mojego serca. Był znajomy. „Moje Serce bije dla ciebie”- mówił. Milczałam zdumiona i zachwycona… I powoli do mojego serca zaczął spływać pokój, którego dawno nie miałam, a którego tak bardzo pragnęłam. Wpatrywałam się ciągle…  „Jesteś piękna w moich oczach”- mówił dalej. Oburzyłam się, przecież wiedziałam, że jestem brudna i pełna grzechów. „Jesteś piękna w moich oczach”- powtórzył głos. Ciepły i czuły, ale stanowczy. „Piękno polega na kochaniu”. Zaczęłam zapewniać, że Go kocham i pragnę kochać bardziej i bardziej. „Wiem”- odpowiedział. Patrzyłam i patrzyłam dalej. Pomyślałam w sercu, że Jego głos nie jest cichy, ale bardzo wyraźny. „Mówię do tych, którzy chcą mnie słuchać”.
Ja pragnę Go słuchać…

0 thoughts on “SŁUCHAĆ…

  1. Ja często patrzę na Jego wizerunek z całunu. Jego spojrzenie jest wyraziste. Ma w sobie dużo ciepła. Uważam, że jest piękny. Jego piękno jest odzwierciedleniem Jego charakteru, natury. Inaczej niż u ludzi, u Niego wygląd jest manifestacją wnętrza. 🙂 „Mówię do tych, którzy chcą Mnie słuchać”. to postaram się Go usłyszeć 🙂

Pozostaw odpowiedź ola Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: