DAJE MI SIEBIE!

Byłam w wielkiej Swiatłości. Ciepłej i bardzo przyjaznej. Klęczałam, a przede mną jasniala wielka biała Hostia. Klęczałam przed Umiłowanym moim ukrytym w delikatnym i kruchym Opłatku. Wpatrywalam się w Najdroższego z miłością i uwielbieniem i zachwytem… Adorowalam Najdroższego mojego. Wychwalalam Go, pozdrawialam. I patrzyłam w Niego, patrzyłam… Zapatrzylam się w Maleńkiego mojego…A z mojego serca wyrwało się:
„Pragnę Cię, Najdroższy!!!!”
I dalej patrzyłam w Hostie… A z Niej odezwał się głos:
„I Ja pragnę Ciebie, Maleńka Moja! Podejdź do Mnie, proszę!”
Wstałam z klęczek i drżeniem serca podeszłam do Hostii. A ON po prostu otulal mnie Sobą i wchodzil w we mnie z wielką delikatnością. I znów znalazłam się na SERCU Maleńkiego. Na SERCU Najdroższym leżałam. Wtulona w Nie i otulona Nim. Miłością. Tańczylismy bardzo. I zobaczylam Umiłowanego mojego. Wisiał na Krzyżu, cierpiący niezmiernie…
‚Cierpisz bardzo… mój Najdroższy…. Nie chcę, żebyś cierpial. Jeśli trzeba to ja będę bardziej!”
Najdroższy uśmiechnął się do mnie z czułością i tkliwością nie do opisania.
” Az tak bardzo Mnie kochasz, Maleńka… ”
” Kocham Ciebie. I nie chcę, Cię bolało. Niech boli mnie , a nie Ciebie!”
W jednej chwili Krzyż znikł, a Umiłowany patrzył we mnie promienny i piękny niezmiernie. Jasnial uśmiechem.
„Zatańczymy, Maleńka Moja?”
„Tak mój Najdroższy!”
Maleńki mój objął mnie i wziął w ramiona. I Tańczyliśmy wokół SERCA Najdroższego!!! W Światłości Tańczyliśmy!!! Jasnej, ciepłej i bardzo przyjaznej. I cichej. Cudownie tańczył Najdroższy mój. Cudownie! Tańczyliśmy… Najdroższy w pewnej chwili przystanął w tańcu. Ujął moją twarz w Swe dłonie i patrzył we mnie z wielką Miłością…. I ja w Niego patrzyłam.
„Oblubienica pragnie być podobną do swego Oblubienca…” – szepnęłam wpatrzona w Maleńkiego mojego.
„Oblubienica jest podobna do swego Oblubieńca!” – wyszeptał Najdroższy promieniejąc bliskością. Pochylił się, zbliżył twarz do mojej twarzy i mnie pocałował. I ja Go pocałowałam. I znów ON mnie. Pocałunek przy pocałunku… Oblubieniec i Jego oblubienica. I Tańczyliśmy. A Najdroższy obsypywał mnie pocałunkami. Wciąż tańczymy. I wciąż Umiłowany pocałunkami mnie obsypuje…. Daje mi Siebie!