MAM JEGO!

Tańczylismy bardzo bardzo! Najdroższy mój, Maleńki mój i ja. Najdroższy obejmował mnie z czułością i w tańcu prowadził. Tańczylismy po całej Światłości! Tańczyliśmy!!! Maleńki patrzył we mnie z wielką Miłością i zachwytem. Ja patrzyłam w Umiłowanego mojego z uwielbieniem i ufnością.
Tańczylismy bardzo! Aż całkiem opadalam z sił. Gdyby nie Najdroższy mój, upadła bym.
„Najdroższy mój, nie mam si…”
Maleńki mnie podtrzymal, żebym nie upadła. Wziął mnie na ręce i delikatnie położył w morzu kwiatów. Leżałam z przymkniętymi oczami, zmęczona ogromnie. Najdroższy pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką i patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem z Krzyża… Był taki bliski… Otworzyłam oczy i patrzyłam w Najdroższego w milczeniu. On nakarmił mnie Swoim Ciałem. Zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i mnie pocałowal.
„Nie masz siły, Maleńka Moja, ale masz Mnie!” – wyszeptal Najdroższy z ogniem w oczach.
„Ty najważniejszy!” – szepnęłam z trudem.
Maleńki jeszcze raz mnie pocałowal, jak Oblubieniec całuje Swą oblubienice. A potem zaczął całować moje obolałe i zmęczone ciało. Każdy mięsień, nerw, kostecze całowal Najdroższy mój. A ja tańczyłam dla NIEGO!

%d bloggers like this: