NIEBO

Leżelismy w szczelinie skalnej. Leżeliśmy na kamieniach. Najdroższy mój i ja. Umiłowany obejmował mnie z Miłością i patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem. Uśmiechał się do mnie cudnie. W szczelinie było jasno i ciepło i cicho i dobrze. Skały błyszczaly jasnością i złotem, jakbyśmy byli w królewskiej komnacie. Patrzyłam w Maleńkiego mojego z miłością i uwielbieniem.
„Wiesz, mój Najdroższy? Czuję się tu jak u siebie! Zresztą z Tobą zawsze jestem u siebie. I wiesz? Dobrze mi z samą sobą. Lubię siebie! Więcej… Kocham. I nie znaczy to, że nie widzę swoich grzechów i wad i słabości. Widzę i staram się z nimi walczyć. Ale… kocham siebie z nimi. Zauważyłam że jestem wobec siebie bardziej łagodna i cierpliwa… ”
Najdroższy mój patrzył we mnie promienny i piękny niezmiernie.
„Ale dlaczego nic nie mówisz, Najdroższy mój?”
„słucham Twojego świadectwa, Maleńka! Bo mówiąc o sobie, dajesz świadectwo o Moim działaniu w Tobie! Mów dalej, proszę!”
Uśmiechnęłam się do Umiłowanego radośnie i mówiłam dalej:
„Zauważyłam też, że inaczej traktuję modlitwę i ofiarowanie cierpienia. Do niedawna myślałam że modląc się i tańcząc, nic nie robię dla innych, dla moich Dzieci. Teraz myślę że robię dla nich dużo…”
Najdroższy uśmiechnął się do mnie cudnie. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Patrzyłam w Najdroższego mojego… Patrzyłam… i zapatrzylam się… I dalej nie wiem co się działo… Nie potrafię tego opisać. Spróbuję, ale to wszystko co napiszę będzie małe… Najdroższy mój piękny niezmiernie patrzył we mnie… Patrzył jak nigdy dotąd. Piękny! Cudny! Wspaniały! I bliższy niż kiedykolwiek… Patrzył we mnie! Świetlisty! Jasnial cały niezwykłym światłem!!! Jasnial Miłością i czułością wielką! Ogromną! Potężną! Bezbrzezna… Patrzyłam oczarowana, oszolomiona… Zachwycona i zakochana cała!!! Myślałam że to sen!!! Ze śnie! Maleńki patrzył we mnie… A moje serce zalewala fala Miłości i bliskości i Światła!!! I szczęścia bez granic!!! Jeśli to był sen to pragnęlam żeby się nie kończyl!!! Żeby trwał wiecznie… Ale myślę że to było Niebo!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *