JEDNO Z NAJDROŻSZYM

Byliśmy w szczelinie skalnej. Najdroższy mój i ja. Leżałam na kamieniach cierpiąca i zmęczona bardzo leżałam. Najdroższy mój klęczał przy mnie. Był przy mnie. Pochylal się nade mną z tkliwoscia i czułością niewyobrażalna. Leżałam z przymkniętymi oczami. Bez sił. Jednak widziałam Spojrzenie Maleńkiego mojego, Spojrzenie Miłości i bliskości bez granic. Może bardziej niż widziałam, czułam je na sobie. W sobie… Najdroższy pochylal się i dotykał mojego obolałego ciała. Dotykal miejsc w moim ciele, które mnie bolały. W końcu zaczął dotykać najbardziej czulego miejsca w moim ciele. Miejsca, które bolało mnie najbardziej. Moich jelit. Dotykał delikatnie i z namaszczeniem wielkim… Z miłością i czcią.
„Bardzo Cię bolą, Maleńka Moja? Bardzo… prawda?”
Chciałam powiedzieć Najdroższemu, że nie, że w miarę, żeby się nie martwił, nie przejmowal się, że daję radę… Chciałam tak powiedzieć. Ale nie mogłam. Wiedziałam że nie mogę tak powiedzieć…
„Bardzo, Najdroższy mój! Bardzo…”
Maleńki spojrzał we mnie z ogniem Miłości w oczach. I zaczął całować to miejsce w moim ciele. Całował moje jelita… Najdroższy… Nie brzydzil się… Całowal z miłością i namaszczeniem wielkim. Pocałunek przy pocałunku. Całowal. A Jego pocałunki były mi ukojeniem w cierpieniu.
„Najdroż…” – szepnęłam z trudem.
Mój Słodki, Jego twarz, natychmiast pojawiła się przed moją twarzą.
„Tak, czego sobie życzysz, Maleńka Moja?!” – oczy Umiłowanemu płonęły Miłością.
Objęłam ze wzruszeniem Najdroższego za szyję i przytuliłam Jego twarz do mojej twarzy. Policzek do policzka.
„Kocham Ciebie!” – wyszeptalam prawie bezglosnie.
Maleńki obejmował mnie z Miłością… Zatapial w Sobie. I zobaczylam jak z SERCA Najdroższego, z Jego Rany wyszła bielutka Hostia i weszła we mnie. I usłyszałam:
„Tyś ukojeniem i odpocznieniem w Cierpieniu Moim, Moja Śliczna!
Najdroższy otulal mnie Sobą, Miłością. I czynił z Sobą jedno. Jedno…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: