Dzień: 14 stycznia 2019

PRAGNĘ GO ROZPIESZCZAĆ!

No Comments

Byliśmy w Światłości wielkiej. Najdroższy mój i ja. Trzymałam Umiłowanego mojego w objęciach, w ramionach i tuliłam do serca swego. Pochylalam się nad Najdroższym moim z czułością i patrzyłam Mu w oczy z miłością i uwielbieniem. Najdroższy patrzył we mnie rozpromieniony Miłością i uśmiechem. Zbliżyłam się do Niego i zaczęłam całować JEGO Rany. Całowalam z tkliwoscia i namaszczeniem… Pocałunek przy pocałunku. Całowalam. A moje serce szeptalo:

„Mój Maleńki… mój Słodki… Pragnę Ciebie… Pragnę Ciebie kochać, bardziej i bardziej. Głębiej. Pragnę dawać Ci siebie. Być dla Ciebie, Maleńki! Cała! I pragnę spalać się, dla Ciebie! Spalać się jak żertwa, ofiara. I płonąć dla Ciebie pragnę! Płonąć Twoją Miłością! ”

Tak szeptało moje serce…

Całowałam SERCE Najdroższego mojego. A moje serce szeptało znów:

„Pragnę pieścić Twoje SERCE! Pragnę rozpieszczać… Tak!”

Patrzyłam w Maleńkiego mojego w Jego oczy patrzyłam.

„Pragnę Cię rozpieszczać, mój Słodki!” – szepnęłam uśmiechając się do Niego od ucha do ucha.

„Już Mnie rozpieszczasz, Najmilsza Moja!” – wyszeptał Najdroższy z lubością.

Nagle zaczęło mnie bardzo bardzo boleć. Tak, że opadłam z sił. Najdroższy wziął mnie w objęcia, nakarmil Swoim Ciałem i tulil do SERCA Swego. Patrzyłam Mu w oczy z zachwytem.

„Pragnę Cię rozpie…” – szepnęłam z trudem. Najdroższy patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem Miłości i bliskości bez granic.

„Już Mnie rozpieszczasz, Maleńka Moja!” – uśmiechnął się do mnie cudnie.

Moje serce rozpływało się w Najdroższym moim. Rozpływało się w Jego Miłości…

Categories: MOJE MYŚLI

%d bloggers like this: