WOLNOŚĆ SERCA

No Comments

Leżałam w szczelinie skalnej na kamieniach. Tańcząca bardzo leżałam Najdroższy mój był przy mnie. Klęczał przy mnie. Pochylony nade mną z tkliwoscia i patrzył we mnie Swym pełnym Miłości i bliskości spojrzeniem. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Uwielbialam Go z całego serca. A potem wyszeptalam:

„Taka jestem szczęśliwa, Maleńki mój!”

„A czym jest szczęście, Moja Śliczna?” – spytal Najdroższy z czułością.

„Szczęście? Dla mnie? To wolność serca!”

„A co to wolność serca?” – dopytywal Najdroższy.

„Wolność serca to… wolność serca!!!” – zaśmiałam się perliscie. I patrzyłam w Umiłowanego uśmiechnięta od ucha do ucha.

Najdroższy uśmiechnął się do mnie cudnie. A ja mówiłam dalej:

„Wolność serca to Coś takiego co sprawia że jesteś szczęśliwy w każdej sytuacji. Niezależnie od sytuacji. Niezależnie od tego czy jest dobrze, czy źle, niezależnie od tego jak jest ciężko, Ty jesteś szczęśliwy. Bo wiesz, że jest Coś więcej, Coś ponad te wszystkie trudności. I wiesz, że jesteś kochany. I ja jestem szczęśliwa, bo jestem kochana!”

„Kochana? Przez kogo?” – spytal Najdroższy, jakby nie wiedział.

„Jak to przez Kogo?!! Oczywiście, że przez Ciebie!!!” – uśmiechałam się do Najdroższego mojego radośnie. A ON rozpromienil się ogromnie nade mną,

„Chodź, Maleńka Moja! Coś Ci pokażę!”

Maleńki wziął mnie na ręce i wyszedł ze szczeliny. Stanął na półce skalnej i spoglądając przed Siebie wyszeptal z zachwytem:

„Patrz, Maleńka Moja!”

Spojrzałam na góry mojej modlitwy i zaniemówiłam z wrażenia! Góry całe były białe! Nie był to śnieg tylko białe kwiatki! Góry całe pokryte były białym kwieciem! I skąpane w słońcu!

„Ooo…!!! Jak pięknie… To… ” – szepnęłam z zachwytem.

„Stokrotki! Twoje ulubione!”

Najdroższy usiadł na półce skalnej przed wejściem do szczeliny. Trzymał mnie w objęciach i tulil do SERCA Swego. Patrzyłam Mu w oczy z miłością i uwielbieniem.

„Ty jesteś Miłością, która daje wolność serca i sprawia że jestem bardzo szczęśliwa w każdej sytuacji, mój Słodki!!!”

Najdroższy patrzył we mnie z zachwytem i uwielbieniem. I ja w Niego patrzyłam. I trwalismy w Miłości i intymności wielkiej! Bez granic!

Categories: MOJE MYŚLI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *