Dzień: 1 lutego 2019

UWIELBIA!

No Comments

Byliśmy w górach mojej modlitwy. Umiłowany mój i ja. Na jednym ze stoków górskich. Na trawie zielonej leżałam, a Najdroższy mój pochylal się nade mną. Cały! Tak, że zasłanial mi całe niebo! On, Najdroższy mój był moim Niebem! Patrzyłam w Maleńkiego mojego zakochana i zachwycona cała! Uśmiechałam się do Niego radośnie! Od ucha do ucha! I mój Śliczny uśmiechał się do mnie cudnie!!! Dotykalam dłonią Jego policzka i głaskalam go z czułością…

„Jaki Ty dla mnie jesteś dobry, Najdroższy mój! Jaki czuły i delikatny! Cierpliwy i łagodny! Kochający jaki!!! To dzięki Tobie się tak bardzo zmienilam! To Ty mnie zmieniłeś! To dzięki Tobie, mój Słodki!!!”

Patrzył we mnie rozpromieniony Miłością! A ja wysunęłam się spod Najdroższego, wstałam, podbiegłam nieco dalej. I… zaczęłam tańczyć! Kręcić się! Wirować! Najdroższy dołączył do mnie! Tańczyliśmy!!! Maleńki patrzył we mnie z zachwytem!

” Moja Śliczna! Słodka Moja! Piękna! Perła! Lilia Moja!”

„Rozpieszczasz mnie, Najdroższy! Jak będziesz mnie tak rozpieszczać to nie wiem co jeszcze ze mnie wyrośnie! Rozwydrzony bachor!”

Śmiałam się głośno, radośnie! Najdroższy mój śmiał się także! Głośno i perliscie!

„Mój Przecudny! Śliczny! Mój Słodki! Maleńki mój…”- szeptałam z tkliwoscia i czułością…

„Ja rozpieszczam Ciebie, a Ty Mnie, Maleńka Moja!” – wyszeptal Najdroższy z ogniem Miłości w oczach. Uśmiechałam się do Niego całą sobą! A ON dodał z uśmiechem:

„Uwielbiam Cię rozpieszczać, Najmilsza! Pozwól Mi, proszę!”

„Dobrze!” – szepnęłam z lekkością i uśmiechem od ucha do ucha.

Cala ta rozmowa była jedną wielką pieszczota… Dziwna i piękna bardzo bardzo!
W moim życiu przetoczyła się dzisiaj kolejna burza. Wytrwałam. Dzięki Umiłowanemu mojemu!

Categories: MOJE MYŚLI