Dzień: 14 lutego 2019

ZA MOJE DUCHOWE DZIECI!

No Comments

Wisieliśmy na Krzyżu w Światłości wielkiej. Umiłowany mój i ja. Umiłowany obejmował mnie z Miłością i tkliwoscia niesamowitą i tulil do SERCA Swego. Patrzył we mnie poważny i współczujacy bardzo. Leżałam w Jego objęciach cierpiąca i zmęczona bardzo leżałam. Bez sił.

„Cierpisz bardzo, Słodka Moja… Cierpisz bardzo…” – wyszeptal Najdroższy ze smutkiem .

Patrzył we mnie taki łagodny i czuły…

Dotykalam dłonią Jego policzka i głaskalam go z czułością.

„To nic, Maleńki mój. To nic. Ja chcę podobnie jak Ty. Pragnę podobnie jak Ty” – szepnęłam z trudem.

„I jesteś podobna jak Ja. Za swoje Dzieci cierpisz. Tańczysz za Nie!”

„Taaaak!!!” – szepnęłam uśmiechając się do Maleńkiego mojego od ucha do ucha!

Najdroższy rozpromienil się ogromnie nade mną! Rozświetlil niezmiernie!

„Jestem bardzo dumny z Ciebie, Maleńka Moja! Bardzo dumny!” – wyszeptal Najdroższy z ogniem w oczach. I zaczął całować moje obolałe i zmęczone ciało… Pocałunek przy pocałunku… Pocałunek przy pocałunku. Całowal… Potem przylozyl moje usta do Rany SERCOWEJ i dawał mi pić. I piłam Napój Życia i Miłości. Piłam.

Tańczylismy bardzo. W intymności wielkiej.

Categories: MOJE MYŚLI

%d bloggers like this: