Dzień: 24 lutego 2019

SZALEŃSTWO MIŁOŚCI!

No Comments

Byłam w ramionach Najdroższego mojego. W Jego objęciach leżałam. Cała obolała i zmęczona bardzo leżałam. Maleńki pochylal się nade mną z tkliwoscia i czułością niewyobrażalna i patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem Miłości i bliskości bez granic… Patrzyłam Mu w oczy z miłością… Głęboko.

„Bardzo Cię bolą, Maleńka Moja…” – Najdroższy patrzył we mnie Swymi dużymi pięknymi, łagodnymi oczami.

„Śliczny mój… nie mówmy o tym co mnie boli, ale co boli Ciebie…!” – wyszeptalam ze smutkiem. Tymczasem Umiłowany mój wcale nie był smutny i nie wyglądal na cierpiącego!!! Przeciwnie! Rozpromieniony i świetlisty był ogromnie! I jakis uroczysty wielce… Zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i patrząc mi w oczy głęboko wyszeptal z ogniem:

„Ale… Maleńka, dzięki Tobie Mnie nie boli!!!”

Otworzyłam szeroko oczy ze zdumienia…!!!

„Nie boli???!!! Nie boli Ciebie, Maleńki mój???!!”

Najdroższy gwałtownie potrzasnal głową!

„Nie!!!”
W pierwszej chwili wydało mi się to niemożliwe… Ale Maleńki patrzył we mnie… cały szczęśliwy, uradowany, uśmiechnięty cały!!! Nie mogłam Mu nie wierzyć!!! Zaczęłam się cieszyć! Bardzo! Ogromnie! Niezmiernie! Tańczyłam z radości i szczęścia!!! Że mego Umiłowanego nie boli!!! Tańcowałam! Fruwałam! Szalałam! Tak! Szalałam w Miłości! W Miłości Najdroższego szalałam!!! A On, Śliczny mój patrzył we mnie urzeczony! Zachwycony! Zakochany cały…! I cieszył się! Cieszył się mną! Bez miary!!!

Categories: MOJE MYŚLI

%d bloggers like this: