MOJE MALOWANIE

  Bardzo lubię malować. Mogę powiedzieć, że jest ono moją pasją. Malarstwo jest moim środkiem wyrażania tego co czuję. Kiedy maluję zapominam o wszystkim…tworzę swój własny świat..Maluję kwiaty, portrety oraz sceny religijne. Ostatnio próbuję martwe natury i pejzaże.  Inspirują mnie zdjęcia, a także własna wyobraźnia. Moje prace są radosne i kolorowe, bo i ja taka jestem.

INNA……….

 ” Jeśli ktoś jest odmienny,

            to jest skazany na samotność.”
 

                        / Aldous Huxley — Nowy wspaniały świat /

 

 Od zawsze czułam, że jestem inna…

Kiedy byłam mała inne dzieci pokazywały mnie palcami…wystawiały język…

Gdy poszłam do szkoły podstawowej było trochę lepiej,

miałam nawet kilka koleżanek.

Potem nasze drogi się rozeszły……Każdy poszedł do innej szkoły, znajomości się po urywały…..

W ”plastyku” koledzy z mojej klasy starali się mnie odwiedzać, ale to nie bardzo wychodziło….

Kiedy przyjeżdżali i ja i oni czuliśmy się dziwnie,sztywno….

————————

A dziś? Dziś czuję się bardzo samotna……   

 

 

 

 

 

 

NOCNE ROZMYŚLANIA…

 w nocy kiedy nie mogę spać ……..dużo rozmyślam…….

 

 

……Po swym Zmartwychwstaniu Jezus ukazał się Maryji jako pierwszej.
Jestem tego pewna, choć na ten temat milczą Ewangelie.
Ona Go urodziła, wychowała, ona Go kochała…..
Ona razem z Nim szła na kalwarię, razem   z Nim cierpiała.
Była  przy Nim,  kiedy  umierał  na  krzyżu…..
Opłakiwała Go…
Teraz pierwsza  zobaczyła   że  jej   Syn   żyje!
Jej szczęście nie miało granic……..

 

 

DAR

Jestem chora… Mam  chore ręce, chore nogi…

Jednak Pan  Bóg obdarzył mnie  szczególnym darem.

Nie każdy zdrowy człowiek go posiada.

Umiem malować. Maluję ustami.

Maluję obrazy – tempery,

gwasze i oleje.

Moje obrazy są radosne i kolorowe

Takie jak ja.

” Kiedy Pan Bóg drzwi zamyka

to otwiera okno”

***

 

Cierpienie uczy pokory…

Cierpienie uczy cierpliwości…

uczy radości z najmniejszej nawet rzeczy,

pokonywania słabości.

W cierpieniu można spotkać Boga….

 

PRZYJACIEL

     Bóg – mój Największy Przyjaciel
Jest przy mnie zawsze.
Kiedy się cieszę On cieszy się ze mną,
kiedy płaczę- On z policzków wyciera moje łzy…

       On Pan Bóg Wszechświata,
spod, którego ręki wyszły morza i wysokie góry
 pochyla sie nade mną….
On, który stworzył hipopotama i tęczowego kolibra
uśmiecha się do mnie…
i czule szepcze:
                   Kocham cię

     Bóg – mój największy Przyjaciel