PEŁNE CUDÓW

Wpatrywalam w Umiłowanego mojego uśmiechnięta, radosna, szczęśliwa. Ukochany patrzył we promiennie bardzo…
„Dziękuję Ukochany, Panie Jezu!”
Patrzył czule…
„Dla Ciebie wszystko, Promyku. Mówiłem Ci. ”
„Mówiłeś!”
Uśmiechał się do mnie, a ja do Niego. Moje życie i życie moich Duchowych Dzieci pełne jest cudów. Mniejszych lub większych. Pełne cudów!
„Dzięki Tobie, Umiłowany! ”
” Dzięki Twojemu tańcowi i…”
„Ukochany! – przerwałam Mu szybko – mój taniec byłby niczym gdyby nie Twoja Miłość!!!”
Patrzył we mnie promienie bardzo, bardzo…