ZAGUBIONA W MIŁOŚCI

Skończyłam obraz. Jutro może więcej o tym napiszę. Zmęczona… 🙂

Siedziałam przed Umiłowanym. w milczeniu. Zanurzona w Nim. Otulona Miłością. Zagubiona w Niej. Czułam się maleńka, bardzo maleńka. Zagubiona, ale bezpieczna bardzo. Jak to możliwe? Nie umiem tego opisać, ale to możliwe. Zagubiona w głębinach Jego Miłości. Oszołomiona Nią.
I szczęśliwa, bardzo szczęśliwa!
Niemowlę w Ramionach TATY. W Miłości.