ZDOBYWA MNIE

Jeszcze o czymś muszę napisać.

Ukochany zdobył mnie już dawno. I ciągle zdobywa. Pragnie mnie. Pociąga. I przyciąga, ku Sobie. Bardziej i mocniej. Stara się o mnie. Wciąż, w każdej chwili. Nie pozwala mi o Sobie zapomnieć.
Zdobywa mnie. Miłością. To Ona sprawia, że chcę całkowicie do Niego należeć. I zależeć od Niego, Najdroższego, do Skarbu mojego. Tęsknię. Bardzo tęsknię. Pragnę tęsknić bardziej, aż do samych trzewi. Do szpiku kości. I kochać Go, bardziej. I podobać się Jemu. Tylko Jemu. I nawracać się do Niego, każdego dnia.
Zdobywa mnie. Miłością.