JEZU, UFAM TOBIE!!!

JESIEŃ

Nie    lubię    jesieni,   przynajmniej   takiej   jaka   była   przez   kilka    poprzednich   dni.   Czyli  deszczowej,  pochmurnej ,  zimnej   i   wietrznej.  Natura    obdarzyła   mnie   wątłą   posturą.    Jestem   osobą   szczupłą.,  żeby   nie   powiedzieć   chudą  ;).   Abym     mogła   wyjść   na   taką    pogodę   trzeba   mnie    ciepło   ubrać .  Bardzo    ciepło……  bo  inaczej   zmarznę . Bardzo   często  jest  mi  zimno  chociaż   jestem   ciepło ubrana.

A  ja  zmarznąć  nie   mogę .  Dlaczego ?  Ponieważ  jak   się   namarznę   to   zaraz  choruję . Najczęściej  na  zapalenie    oskrzeli .

Ból  głowy,   katar   i   kaszel… Najgorszy  jest   kaszel.  Mam  słabe   płuca   i  ciężko  jest  mi   odkaszlnąć.  Najtrudniej  jest   w   nocy… Często   się    duszę.

No   i  ten   katar.  Co   chwilę   muszę   kogoś   prosić ,  żeby  mi  wytrzeć   nos.   Po prostu  horror.       

Dlatego  wolę   dmuchać   na   zimne    i  z  domu   wychodzę   tylko  wtedy  kiedy  muszę.

Wolę  tzw. ‘’ złotą    Polską    jesień’’.  Słonko   świeci,    drzewa  mienią   się   różnymi  kolorami  liści.  Na   niebie    co  chwilę   widać  klucze  dzikich   gęsi  albo   żurawi.

Lubię  wtedy  chodzić   na   grzyby .  Z   rodzicami.   Ja  jadę   wózkiem   elektrycznym .  Na   nim   mogę  jechać   gdzie   chcę.

Ja   jeżdżę   po   alejkach  i  ‘’zbieram ‘’ grzyby. Jak  zobaczę   grrzybka (podgrzybka,  borowika,   kozaka   lub  kurkę )     wołam ,  żeby mi go  zerwano.

Czasem  wołam   co   chwilę.  Bywa,  że   moich   grzybów  jest  najwięcej .

Taką   jesień  lubię.  haha                                 

                                                         

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com