Poseł odpowie za „potworka z zespołem Downa”

„Potworek z zespołem Downa” – powiedział poseł Tadeusz Iwiński (SLD) o ustawie o CBA. Teraz będzie miał proces, który chce mu wytoczyć stowarzyszenie „Graal”, pomagające dzieciom z zespołem Downa. Sprawa trafiła też do Komisji Etyki Poselskiej.

– PO zrodziło legislacyjnego potworka z zespołem Downa –powiedział prof. Iwiński w odniesieniu do ustawy z 2006 roku powołującej Centralne Biuro Antykorupcyjne. I choć poseł szybko zreflektował się i za swoje słowa przeprosił osoby z zespołem Downa, członkowie Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Osobowości Dzieci „Graal” nie poczuli się usatysfakcjonowani.

– Poseł tymi przeprosinami tylko się pogrążył – uważa prezeska stowarzyszenia Magdalena Chaszczyńska, prywatnie matka dziecka z zespołem Downa. – Wydał oświadczenie, w którym zespół Downa, który jest wadą genetyczną, mylnie określił mianem choroby.

Magdalena Chaszczyńska dodaje, że przygotowuje pismo do prof. Iwińskiego, w którym będzie domagać się, by publicznie przeprosił za swoje słowa i wpłacił pieniądze cele społeczne. – Z góry zaznaczam, że nie chcę, by pieniądze poszły na moje stowarzyszenie. Jeśli poseł Iwiński nie zareaguje na pismo, zastanowimy się nad pozwem cywilnym – zapowiada.

Poseł Iwiński nie ma zamiaru jednak spełniać żądań Stowarzyszenia „Graal”. Uważa, że w tej sprawie zrobił już wszystko,co było możliwe. – Natychmiast uderzyłem się w piersi, a za słowa przeprosiłem.Odpisałem na kilkadziesiąt maili od osób poruszonych moją wypowiedzią.Napisałem do szefów dwóch organizacji pomagających osobom z zespołem Downa.Jeśli ktoś uważa, że to za mało, bo mylnie użyłem słowa „choroba”zamiast „wada”, to proszę wybaczyć, ale przesadza – dodaje.

                                                                           / Onet.pl /

Ludzie z zespołem Downa to nie „ potworki’’ tylko bardzo wrażliwe istoty.