JEZU, UFAM TOBIE!!!

O KOŚCIOŁACH – SUBIEKTYWNIE :)

W sobotę byłam na parafialnej pielgrzymce w Licheniu. Pielgrzymka bardzo mi się podobała, Bazylika w Licheniu nie……..
Architektoniczne pomieszanie stylów z zewnątrz. Wewnątrz…owszem robi wrażenie ogromem i bogactwem ale i brakiem umiaru.
Za dużo elementów, ornamentów, wzorów…itp. Przytłaczały mnie te wszystkie ozdoby, ozdóbki, fikuśne świeczniki (lampy), wieczne lampki, i złoto, złoto, złoto… “dawało ” po oczach…
Wszystkie te ozdoby powodowały to, trudno było się skoncentrować.  Nie mogłam się skupić, spokojnie pomodlić…a jechałam własnie po to. Obraz Matki B. ginął w tych wszystkich ozdobach a uważam, że właśnie on powinien być wyeksponowany.
Byłam w wielu sanktuariach i kościołach w Polsce i nie tylko. Najbardziej podobają mi się kościoły romańskie, gotyckie i renesansowe. Barokowe też ale trochę mniej.
Bardzo podoba mi się kościół franciszkanów w Krakowie. Szczególnie St. Wyspiańskiego freski zdobiące cały kościół. A także jego witraże. Uwielbiam witraż “Bóg Ojciec. Stań się”.
Ze  współczesnych kościołów odpowiada mi bazylika Miłosierdzia B. w Łagiewnikach. Tam widać umiar. A obraz Jezusa M. w ołtarzu robi wrażenie. A po za tym to bardzo oryginalna budowla. Z zewnątrz przypomina kształt łodzi.
Wspomnę bazylikę św. Piotra w Rzymie.
Byłam pod jej wrażeniem. Tam można się spokojnie pomodlić ale chyba tylko wtedy kiedy nie ma turystów. Ja byłam jesienią ,kilka lat temu, było bardzo dużo ludzi. Atmosferę modlitwy psuli właśnie turyści. Chodzili, rozmawiali bardzo głośno, śmiali się. Zachowywali się tak jakby nie byli w kościele….
Uważam, że z reguły każdy kościół odzwierciedla epokę w której jest budowany.
Licheńska bazylika odzwierciedla naszą epokę.

0 komentarzy do “O KOŚCIOŁACH – SUBIEKTYWNIE :)

  1. O, tak. Ostatnie spostrzeżenie niezmiernie trafne. To znak religijnosci naszych czasów: w nawale kiczu, tandety, bogactwa i pychy Kościoła Bóg ginie bezpowrotnie. ~Bezdomna, 2010-08-18 20:10

  2. Ostatnie zdanie wręcz genialne 🙂 Że się z Tobą zgadzam w kwestii Bazyliki licheńskiej włanie, to już wiesz, ale lepiej niż Ty w ostatnim zdaniu to na pewno bym tego nie ujęła. Aczkolwiek dla turystów miejsce idealne… I dla przewodników też – w końcu dużo mozna opowiadać o przeróżnych widocznych stylach, stosowanych technikach i obrazie Matki Bożej skąpanym w złocie, prawda? Tylko że chyba jednak powinno się powiedzieć o wszechobecnym złocie i przepychu w ogóle, z dodatkiem pt obraz Matki Boskiej… P.S Chociaż z drugiej strony… Maryja zawsze była pokorna, nawet w Piśmie Świętym niewiele się o Niej wspomina… I ta tajemniczość i cichość to Jej siła chyba. I pewnie jest tak, że bardziej to przeszkadza nam niż Jej samej… Ona widzi intencje tych ludzi i wie najlepiej, że to dla Niej, że to spory wysiłek i to chyba najważniejsze… ~Karolina, 2010-08-19 12:33

  3. Dziękuję Ci Moniko, za niezwykłe świadectwo, jakie mi dajesz… Także jestem niepełnosprawna, ale nigdy nie umiałabym spojrzeć na to wszystko w ten sposób. Dziękuję także za te słowa, które pozostawiłaś na moim blogu (http://nikt-tylko-ja.blog.onet.pl), poruszyły mnie. Pozdrawiam, z Panem Bogiem, Karolina. ~Nikt-tylko-ja, 2010-08-22 12:49

  4. Tak, masz rację.. Licheń chociaz duży robi wrażenie lekkiego przepychu, ale trudno… jak juz stoi to niech stoi.. A Łagiewniki są piękne i ten starszy Kościółek robi wrażenie w którym jest Wystawienie Pana Jezusa, boczna kapliczka i sam Kościół. Pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego. ~niezwykly-kwiat.bloog.pl, 2010-08-22 19:43

  5. Gratuluję pogody ducha, i wiary; tylko pozazdrościć, z tego co widzę, masz wiele wspólnego z moim facetem, który także cierpi na porażenie mózgowe, jednak mimo wszystko udało się nam wszystkie nieprzychylności losu pokonać, pomogly nam rozmowy, czasem całonocne i co najważniejsze – uczucie.Każdemu wózkowiczowi życzę takiej radości, jaką Ty emanujesz, : )Co do stylu architektury, to mnie zdecydowanie też najmniej odpowiada styl baroku, za dużo przepychu, złota, i innych świecących rzeczy, nie można się wtedy skupić na tym, na czym się powinno, co do ludzi, często zapominają gdzie są : )Z taką energią zajdziesz daleko, jak mój mężczyzna, który nie tracił nigdy nadziei, studiuje już drugi kierunek, i spodziewamy się maleństwa.Życzę powodzenia : )~femmefatale, 2010-08-23 16:29

  6. Masz rację, jak zwykle – Moniko! Byłam kiedyś w Licheniu, a teraz… mnie tam nie ciągnie… 🙁 ~Alicja, 2010-08-26 00:06

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com