BYCIE MATKĄ

   Z powołania do macierzyństwa wyrasta szczególna więź między kobietą a ludzkim życiem. Otwierając się na macierzyństwo, kobieta czuje, jak w jej łonie rodzi się i wyrasta życie. To niepojęte doświadczenie jest przywilejem matek, ale wszystkie kobiety w pewien sposób je wyczuwają, są bowiem przez naturę przygotowane do przyjęcia tego przedziwnego daru.

   Misja macierzyńska jest także źródłem szczególnej odpowiedzialności. Matka zostaje ustanowiona strażniczką życia. To ona musi je otoczyć opieka, umożliwiając ludzkiej istocie nawiązanie owego pierwszego dialogu ze światem, który urzeczywistnia się właśnie w symbiozie z ciałem matki. To tutaj rozpoczyna się historia każdego człowieka. Każdy z nas, wracając do początku tej historii, musi dotrzeć do owej chwili, w której zaczął istnieć w ciele swojej matki, a wraz z nim – plan jego życia, jedyny i niepowtarzalny. Byliśmy „we wnętrzu” matki, ale jako istoty odrębne od niej: potrzebowaliśmy jej ciała i miłości, ale nasza osobowa tożsamość była w pełni autonomiczna.

 Kobieta jest powołana, aby ofiarować rosnącemu w jej łonie dziecku to, co ma najlepszego. Właśnie przez to stawanie się „darem” kobieta lepiej poznaje sama siebie i urzeczywistnia swą kobiecość. Można powiedzieć, że kruchość i bezbronność jej dziecka wyzwala w niej najlepsze energie uczuciowe i duchowe. Jest to prawdziwa wymiana darów! Owocność tej wymiany ma ogromne znaczenie dla harmonijnego rozwoju dziecka.

                                                                        / Jan Paweł II /

Read more