ZAZDROSNY O MNIE!

No Comments

Byliśmy w Getsemani. Umiłowany mój i ja. Umiłowany siedział na kamieniu obok drzewa oliwnego. A ja siedziałam u Niego na kolanach. Obejmowałam Najdroższego mojego z czułością. On patrzył tylko we mnie… A ja tylko w Niego patrzyłam… Trwalismy w Miłości i bliskości bez granic.

„Zostawiłabys, rzuciłabys wszystko dla Mnie, Maleńka Moja?”

Spojrzałam w oczy Najdroższemu. Plonely miłością.

„Tak, mój Słodki! Zostawiłabym! Codziennie zostawiam!”

„Bo Ja zazdrosny jestem!” – wyszeptal Najdroższy z cudnym uśmiechem. Zaśmiałam się serdecznie!

„Zazdrosny?! O mnie?” – spytalam z uśmiechem. Najdroższy mój przytaknal.

„Cieszę się! Jesteś jedynym, Który jest i mnie zazdrosny! I choć nie masz powodu do zazdrości, cieszę się!”

Najdroższy zaśmiał się radośnie, głośno, perliscie! A ja dodalam z mocą:

„Wszystko co moje, do Ciebie należy, mój Śliczny!”

„A Moje, do Ciebie! Wierzysz Mi, Maleńka?”

Patrzyłam w oczy Najdroższemu mojemu. Widziałam miłość…

„Nie! – szeptałam z mocą, a moje słowo zawislo w powietrzu – Nie tylko wierzę, ale wiem! Wiem, Najdroższy mój!”

Patrzył we mnie coraz bardziej płonący z miłocści…

„Ty, Maleńki mój jesteś najważniejszy w moim życiu! Najważniejszy!!! Wierzysz mi?”

Najdroższy rozpromienil się ogromnie nade mną! Rozświetlil!

„Nie! – wyszeptal z ogniem, a Jego słowo zawislo w powietrzu – Nie tylko wierzę, ale wiem! Wiem, Maleńka Moja! Wiem!”

Rzuciłam się na szyję Umiłowanemu mojemu szczęśliwa cała! Przylgnęłam do Niego całą sobą! Sercem i duszą i cialem… Zanurzał mnie w Sobie. Z SERCA Najdroższego wyszła bielutka Hostia i weszła we mnie. Byłam cała w Umiłowanym moim!

„Mój Zazdrośniku!!! – szepnęło moje serce z czułością – Naprawdę jesteś o mnie zazdrosny?!”

„Naprawdę, Najdroższa Moja!!!”

„Cieszę się!!! Cieszę!”

Umiłowany zaczął mnie całować, pieścic, laskotac!!! Rozplywalam się w Jego Miłości…

Categories: MOJE MYŚLI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *