BARDZO!!!

No Comments

Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem.
A potem siedzieliśmy na chmurce… Tak! Na chmurce! Umiłowany mój i ja. Siedzieliśmy na chmurce, a pod nami rozpościeraly się góry mojej modlitwy. Całe oświetlone blaskiem niezwyklym. Było cudownie!!!
„Nigdy nie myślałam, nie wyobrażalam sobie nawet, że z Tobą Śliczny mój będę na chmurce siedzieć!!! Było to dla mnie nierealne, nieprawdziwe, jak w bajce, niemożliwe…”
„A jednak!” – wyszeptal Najdroższy rozpromieniony Miłością i zachwytem.
„A jednak! Wiesz Najdroższy? Czasem się zastanawiam czy moje życie zewnętrzne, czy też wewnętrzne jest bardziej prawdziwe…”
„To jest jedno, Twoje, prawdziwe życie, Maleńka Moja!” – wyszeptal Najdroższy z ogniem w oczach.
„Ale to zewnętrzne przeminie. Przemija.”
Najdroższy uśmiechnął się do mnie cudnie.
„Życie zmienia się. Ale się nie kończy. Będziesz żyć inaczej, w Pełni!”
„Tak! U Ciebie na rączkach, Maleńki mój! I w końcu zobaczę Cię takim jakim jesteś! Nie mogę się doczekać!!!” – szepnęłam wpatrzona w Najdroższego. Patrzyłam Mu w oczy jak urzeczona… z uwielbieniem. A ON patrzył we mnie cały płonący Miłością…
Kiedyś uslyszalam takie zdanie:” każdy z nas boi się śmierci!” Pomyślałam że to nieprawda, że nie wszyscy. Ja się nie boję. Nie boję się śmierci. I nie jest to pycha, ani zarozumiałosc. Po prostu wiem dokąd idę. Do Maleńkiego na rączki! I się nie boję. Przeciwnie! Bardzo się cieszę, tęsknię i pragnę!
Najdroższy ujął moją twarz w Swe dłonie i patrzył we mnie głęboko…
„Slodka Moja! I Ja się nie mogę doczekać! Bardzo się cieszę, tęsknię i pragnę! Ale najpierw Twe ziemskie życie musi się wypełnic, do końca!”
„Wiem, Maleńki mój! Bardzo się cieszę, że i Ty nie możesz się doczekać, że tęsknisz i pragniesz!”
„Bardzo!!!”
Umiłowany zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i mnie pocałował. Jak Oblubieniec oblubienicę Swą całuje… Czule i słodko.
Cały był mój i cały dla mnie…

Categories: MOJE MYŚLI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *