TYLKO ŚLICZNEMU MOJEMU!

Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulil do SERCA Swego. Potem tańczylismy w górach mojej modlitwy! Tańczyliśmy! Umiłowany mój i ja! Najdroższy obejmował mnie z czułością i w tańcu prowadził. Tańczylismy na stokach górskich i w dolinach. I chmurach! Maleńki patrzył we mnie rozpromieniony uśmiechem i zachwytem!!! Cały był Miłością i cały był dla mnie! A ja cała Jego i dla Niego cała!
„Pięknie wyglądasz z czerwoną torebka, Maleńka Moja! Do twarzy Ci z nią!” – wyszeptal Śliczny mój z czułością.
„Dziękuję, mój Słodki!” – szepnęłam uśmiechając się do Niego od ucha do ucha.
Po chwili zaśmiałam się cicho i wyszeptalam wpatrzona w Umiłowanego:
„Tylko szczerze mówiąc… nie mam gdzie ją nosić…!”
„Możesz choćby do Mnie!” – Najdroższy uśmiechnął się do mnie od ucha do ucha.
„Do Ciebie?!! Do kościoła??!!” – szepnęłam zdziwiona i zachwycona cała.
Umiłowany skinął głową twierdząco. Potakujaco.
„Do tej pory nigdy jeszcze nie nosiłam torebki do kościoła….”
„Najwyższa pora zacząć nosić!”
„Zacznę, mój Śliczny!!!”
Maleńki przytulił mnie do SERCA Swego. Zaczął dotykać moje serce. Jednak kiedy tylko je dotknął, ono natychmiast wyskoczyło z mojego ciała i znalazło się w dłoni Jego. Najdroższy zaśmiał się słodko, zachwycony cały. I patrzył w serce z tkliwoscia i uwielbieniem.
„Chciałam, żebyś wiedział, Maleńki mój. Nie każdemu tak pozwalam. Nie każdy może to zrobić. Ty Jednemu pozwalam! Mojemu Oblubiencowi! Umiłowanemu mojemu! Ślicznemu! Słodkiemu mojemu! Tylko Jemu na to pozwalam!”
Najdroższy patrzył we mnie z ogniem Miłości. Ujął moje serce w obie dłonie i tulil do SERCA Swojego. A wraz z sercem tulil do SERCA mnie całą…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com