Site Overlay

Dzień: 30 lipca 2019

O ADORACJI

Byłam w ramionach Najdroższego mojego. W Jego objęciach tańcząca bardzo leżałam. Najdroższy pochylal się nade mną z tkliwoscia wielką i patrzył we mnie z wielką Miłością i zachwytem! Uśmiechał się do mnie cudnie. Patrzyłam w mojego Ślicznego zakochana i zachwycona cała! Dotykalam dłonią Jego policzka i głaskalam go z czułością.
„Kocham Ciebie moj Śliczny! Kocham Ciebie!” Pomyślałam że adoruję Maleńkiego mojego… Tak! Adoruję!
„A czym jest dla Ciebie adoracja, Maleńka Moja?” – spytal uśmiechając się do mnie Najdroższy.
„To spotkanie zakochanych!”
„Randka?!”
Zaśmiałam się perliscie!
„Można to tak nazwać, bo przecież randka to spotkanie zakochanych! Ale nie… Adoracja to coś bliższego, bardziej intymnego, głębszego niż randka…”
„Bycie z sobą jak mąż z żoną?” – pytał dalej Najdroższy.
„Też… Ale to spotkanie jeszcze bliższe, jeszcze bardziej intymne, jeszcze głębsze… Nie potrafię opisać…”
I wtedy nagle usłyszałam bicie swojego serca… Biło równo, rytmicznie, miarowo.
„Ko-cham Cie -bie, ko -cham Cie–bie!!!”
„Tak!!! – krzyknęłam – Adoracja to spotkanie w rytmie bicia serc! Twojego i mojego!”
Najdroższy rozpromienil się ogromnie nade mną. Rozświetlil! Nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulil do SERCA Swego. Rozmyślalam dalej…
„W adoracji jestem cała dla Umiłowanego mojego. Cała dla Niego!!! Mówiąc kolokwialnie, można powiedzieć że mi się to opłaca. Bo gdy ja jestem cała dla Ślicznego mojego to On jest cały dla mnie! Cały dla mnie! Oddany mi całkowicie! Obezwladniony moim oddaniem… Mogę z Nim zrobić wszystko, niczego mi nie odmówi!… Najdroższy mój! Mój Śliczny… ”
Trwalismy w miłości i bliskości… Spotkanie zakochanych. W rytmie bicia serc…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com