ZOSTANIE PO MNIE MIŁOŚĆ

Byliśmy w szczelinie skalnej. Najdroższy mój i ja. Umiłowany siedział na kamieniach a ja siedziałam u Niego na kolanach. Maleńki obejmował mnie z czułością i patrzył we… Miłość sama! Patrzyłam w mojego Ślicznego zakochana i zachwycona cała! Dotykalam dłonią Jego policzka i głaskalam go z czułością…
„Mój Słodki… Maleńki… Moje WSZYSTKO!” – szeptałam z miłością.
„Maleńka Moja! Śliczna! Moje WSZYSTKO!” – wyszeptal Najdroższy z ogniem. Ujął moją dłoń, ucalowal ją serdecznie i przytulił do Swego policzka.
Spojrzałam Umiłowanemu mojemu w oczy.
„Wiesz, mój Śliczny? Tak ostatnio rozmyślalam… co po mnie zostanie tu, na ziemi, gdy już pójdę do Ciebie na rączki? Zostaną po mnie obrazy, blog, pusty pokój… Ale wiesz? Chciałabym bardzo, żeby zostala po mnie miłość. Żeby jeśli ktoś kiedyś będzie mnie wspominał, mógł powiedzieć: ‚Ta Monika to umiała kochać! Kochała Boga i ludzi!’ I żeby ludzie wspominali mnie z uśmiechem, nie ze smutkiem!”
A po chwili dodałam z mocą:
„I żeby CIEBIE chwalili gdy będą mnie wspominać! To najważniejsze! Żeby Ciebie chwalili!!!”
Umiłowany zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie płonący cały.
„Tak będzie, Maleńka Moja! Obiecuję Ci! Tak będzie!”
„Dziękuję! Dziękuję bardzo Maleńki mój!!! Zmęczona… Mogę… pić?”
„Kiedy chcesz i ile chcesz, Najmilsza. Napij się i odpocznij!”
Maleńki przylozyl moje usta do Rany SERCOWEJ i dawał mi pić. I piłam Napój Życia i Miłości. Piłam ile chciałam. Aż zaspokoilam pragnienie. Piłam. A Najdroższy tulil mnie w ramionach Swoich. Patrzył we mnie… Cały był Miłością i cały był dla mnie. Gdy tak we mnie patrzył, mógł ze mną zrobić wszystko!

Dodaj komentarz

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com