HOLOWNIKI

Byłam w ramionach Jezusa. W Jego objęciach leżałam. Zachwycona i zakochana cała! Mój Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. Patrzył we mnie głęboko… Cały był Miłością i cały był dla mnie.
„Moniko…” – wyszeptał Jezus z ogniem. A mnie ciarki przeszły po całym ciele i serce tańczyło ze szczęścia! Uwielbiam jak Jezus wypowiadał moje imię…
„Tak, mój Jezu?”
„A które z Twoich Dzieci są już w Niebie? Jak myślisz?”
„Mam nadzieję że wszystkie te co zmarły! Troje Dzieci na pewno jest w Niebie, bo zmarły przed urodzeniem. Reszta mam nadzieję że też już Tam jest!”
I zaczęłam wymieniać imiona moich zmarłych Dzieci.
„Są już ze Mną! Doholowalas Je do Mnie. A żyjące holujesz!” – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem.
„One holują mnie, a ja Je! Nawzajem się holujemy!”
Patrzyłam w mojego Jezusa, a On patrzył we mnie. Trwaliśmy w Miłosci i bliskości… mój Jezus i ja!

Dodaj komentarz

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com