CAŁA W JEZUSIE

Byłam w ramionach Jezusa. W Jego objęciach tańcząca bardzo leżałam. Bez sił. Bolało mnie całe ciało. Każdym mięsień, nerw, kosteczka. Leżałam z zamkniętymi oczami. Nie miałam siły, żeby podnieść powieki. I mimo że miałam zamknięte oczy widziałam mojego Jezusa! Pochylał się nade mną z tkliwością i patrzył tylko we mnie. Poruszony i wzruszony cały. Patrzył taki piękny i taki we mnie zakochany!

I zaczął Jezus dotykać i całować moje obolałe i zmęczone ciało. Dotykał z czułością i miłością. Całował ze czcią… A Jego SERCE szeptało:

„Jesteś bardzo dzielna, Moniko. I Ja jestem bardzo z Ciebie dumny!”

Jezus ciągle dotykał i całował moje cierpiące, tańczące ciało. A Jego SERCE szeptało:

„Dzieci Twoje Cię ranią i krzywdzą, a Ty się modlisz i tańczysz za nie! Jakaś Ty podobna do Mnie!”

Milczałam. Nie miałam siły żeby otworzyć ust i coś powiedzieć. Ale pomyślałam, że jeśli tak jest to tylko dzięki NIEMU! Dzięki mojemu Jezusowi!!!

„Pić…” – szepnęłam bezgłośnie.

Jezus natychmiast przyłożył moje usta do Rany SERCOWEJ i dawał mi pić. I piłam Napój Życia i Miłości. Piłam aż zaspokoiłam pragnienie… Piłam. A Jezus zanurzał mnie w Sobie… Miłość sama!

Dodaj komentarz

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com