JAK KOCHAM!

Byłam w ramionach Jezusa. W Jego objęciach leżałam tańcząca bardzo i bardzo szczęśliwa! Jezus obejmował mnie z tkliwością niesamowitą i patrzył we mnie płonący miłością i rozpromieniony cały!
„Dziś moja Duchowa Córeczka Tobie ślubuje! Zostanie konsekrowana Tobie, mój Jezu!”- szepnęłam z radością wielką.
„Jest tylko Moja!” – wyszeptał Jezus z mocą.
„Tak!!! Jestem z Niej bardzo, bardzo bardzo dumna!!! Bardzo!!!”
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie, ujął moją twarz w Swe dłonie i patrzył we mnie głęboko.
„Bądź dumna nie tylko z Niej, ale też i siebie!”
„Z siebie? A niby dlaczego?”
„Prowadziłaś ją do Mnie!”
„Wiele osób ją prowadziło do Ciebie!”
„Ty, Moniko, prowadziłaś ją szczególnie. Przez taniec i modlitwę!”
Patrzyłam w oczy Jezusowi… Zaczęłam się modlić za moją Duchowa Córeczke, potem za Syna, który razem z Nią będzie konsekrowany. A potem, nawet nie zauważyłam kiedy modliłam się za wszystkie moje Duchowe Dzieci. Prosiłam Jezusa, żeby tulił Je wszystkie do SERCA Swego. Prosilam… A On patrzył we mnie z zachwytem…
„Uwielbiam patrzeć jak kochasz Swoje Dzieci, Moniko!” – wyszeptał z czułością niezwykłą.
Uśmiechałam się do Niego od ucha do ucha!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com