Site Overlay

Dzień: 21 grudnia 2019

WŁAŚCIWY WYMIAR

Byłam w ramionach Jezusa. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie głęboko… taki cichy, łagodny i jasny. Promieniał miłością cały! Dotknęłam dłonią Jego policzek i głaskalam go z czułością… Delikatnie bardzo.
„Mój piękny Jezu…” – szepnęłam z miłością. I zauważyłam, że to określenie przybrało właściwy wymiary wymiar. Nie było już imieniem Jezusa, ale rzeczywiście ukazywało Jego piękno. Był najpiękniejszym Oblubieńcem w Kosmosie!
„Mój słodki Jezu…” – szepnęłam znowu. I znów to określenie przybrało właściwy wymiar. Jezus był słodki! Słodszy niż wszystkie miody świata!
„Mój maleńki Jezu…” – szepnęłam z czułością. I… nagle w swoich ramionach zobaczylam Dzieciątko!!! Zaśmiałam się perliscie! Radośnie bardzo!!! Dzieciątko wyglądało na dwa latka. Obejmowało mnie za szyję i dawało mi buziaki!!! Byłam cała szczęśliwa!!! W pewnej chwili Dzieciątko przerwało dawanie mi buziaków i spojrzało mi w oczy głęboko. Było takie piękne i słodkie i maleńkie…!
„Mama?! Mama?!” – spytało uśmiechając się mnie cudownie!
„Taaak, mój Jezu! Jestem Twoją mamą!”
Dzieciątko rzuciło mi się na szyję! Przytuliło się do mnie całe! Policzek do mego policzka! SERCE do mojego serca! Trwaliśmy w przytuleniu… W Miłosci i bliskości bez granic!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com