JĘZYK I TAJEMNICA

Byłam w ramionach Jezusa. W Jego objęciach leżałam zanurzona cała!
Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości bez granic! Mój Jezus i ja. Jezus pochylał się nade mną z tkliwością i patrzył we mnie głęboko. Zachwycony i rozpromieniony cały!!!
„Jakiś Ty Szybki, mój Jezu! I jaki Łatwy!” – wyrwało mi się z głębi serca. Patrzyłam w mojego Jezusa z miłością i uwielbieniem! Zaśmiał się słodko!
„Kiedy Łatwy spotka Łatwą, staje się jeszcze Łatwiejszy!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„Kiedy Łatwa spotka Łatwego, staje się jeszcze Łatwiejsza!” – szepnęłam z mocą.
Jezus patrzył we mnie płonący cały miłością! Zakochany na zabój! I ja tylko w Niego patrzyłam, zakochana cała! (Może wyjaśnię o czym Jezus i ja rozmawialiśmy. Żeby nie było wątpliwości i niedomówień 😁Rozmawialiśmy o wzajemnym oddaniu się sobie nawzajem. Bóg oddaje się duszy i kiedy widzi, że i dusza oddaje się Jemu, wtedy ON oddaje się jej jeszcze bardziej i bardziej i bardziej… I odwrotnie. Gdy dusza widzi, że Bóg się jej oddaje, wtedy i ona oddaje się Jemu jeszcze bardziej i bardziej…)
„My już mamy nawet swój własny język!” – szepnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha. Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie. Z czułością niezwykłą.
„Zakochani powinni mieć swój własny język!” – wyszeptał Jezus.
„Tak!!!”
Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego… Patrzyłam w mojego ślicznego rozpromieniona Miłością i szczęśliwa baaardzo!
„Jakiś Ty Fikuśny mój Jezu!!!” – wyrwało mi się z głębi serca.
„A Ty Moja jedyna, jaka Fikuśna!!!” – Jezus promieniał cały dumą i zachwytem.
„Ja…??!! Naprawdę??!”
„Jasne! Fikuśna jak ta lala!!!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
W moich oczach pojawiły się łzy…
„Ejże…! Ale Fikuśni nie płaczą…!!!” – wyszeptał Jezus z czułością niezwykłą.
„To ze szczęścia!!!” – zaśmiałam się perliscie, uszczęśliwiona Jego miłością.
„A, jak ze szczęścia to mogą płakać! Do woli!”
Smialismy się oboje, Jezus i ja.

Może wyjaśnię, wytłumaczę co znaczy ten wyraz.. Albo nie! Niczego nie będę tłumaczyć, ani wyjaśniać! Zakochani powinni mieć swoje tajemnice! Więc niech to będzie naszą małą słodką tajemnicą…!