Site Overlay

Dzień: 13 lutego 2020

I JA BUSZUJĘ!

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. Patrzył tylko we mnie zakochany i zachwycony cały! I ja tylko w Niego patrzyłam! W mojego ślicznego Jezusa z miłością i uwielbieniem patrzyłam!
„Gdy tylko o Tobie pomyślę, mój Jezu, od razu gęba mi się śmieje a serce skacze z radości!!!” – szepnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha.
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie!
„Mam to samo, kochana Moja!” – wyszeptał z ogniem.
„Naprawdę…??!”
„Naprawdę, naprawdę!” – zaśmiał się Jezus dając mi lekkiego pstryczka w nos.
Zaśmiałam się radośnie!!!
„I uwielbiam gdy buszujesz w moim sercu!!! Uwielbiam!!! Uwielbiam bardzo!” – szepnęłam znowu.
„Mam to samo, kochana Moja!!!” – wyszeptał Jezus z jeszcze większym ogniem.
Patrzyłam w Jezusa zdziwiona do głębi…
„To ja też buszuję w Twoim SERCU??!!”
„A jak myślisz, Moniko co teraz robisz? Gdzie jesteś??! Oczywiście w SERCU Moim! Zawsze kiedy modlisz się z wiarą, nadzieją i miłością buszujesz w SERCU Moim!” – wyszeptał Jezus rozpromieniony cały.
„Napra….”- urwałam zachwycona i szczęśliwa cala.
Wpatrywalam się w umiłowanego mojego…. Zapatrzyłam się… Pomyślałam że w SERCU Jezusa Chrystusa jest nieskończenie wiele cudnych Ogrodów Miłości, Gór Szczęścia i Wodospadów Pocałunków… I gdy buszuję w Nim, Jezus daje mi to wszystko naraz! Wszystko jednocześnie!
„To prawda, Moniko!”
„Wiem…” – szepnęłam oszołomiona Miłością.
A Jezus patrzył we mnie… I patrząc zanurzał w Miłosci, w Sobie… Rozpływalam się w moim Jezusie… I buszowałam w Jego SERCU…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up